Opisane w Chimmo

Subskrybuj

Subskrybuje zawartość

Ogród epikurejczyka

Kwiaty i rośliny przybrane w biel wyglądają wyjątkowo, ich barwy nabierają wyrazistości, a formy stają się jeszcze bardziej intrygujące. Wykorzystując to proste zjawisko optyczne, duńska marka Holmegaard proponuje miłośnikom luksusowego szkła kilka wyjątkowo eleganckich serii śnieżnobiałych doniczek na kwiaty.

Niesłychanym jest, że doniczki powstały z ręcznie tworzonego, dmuchanego szkła. Ich formy są tak subtelne i zmysłowe, że nawet ci, którzy nie kochają bawić się w domowych ogrodników, dopuszczają do siebie myśl, że może nie od rzeczy byłoby coś w takiej donicy zasadzić.

Holmegaard - szklane donice ogrodowe


Spacerowy krok czasu - zegar słoneczny MENU

Czasu się nie przegoni, ale warto dotrzymać mu kroku. Jednak - nie tego kroku „w biegu”, w pędzie, w pośpiechu, ale kroku spacerowego, pełnego dostojeństwa i kontemplacje.

 

Jeśli odrzucić od siebie choć na moment narzucony przez cywilizację przymus pośpiechu, dla którego, tak w gruncie rzeczy, brak uzasadnienia, czas stanie się naszym sprzymierzeńcem.

 

Pokaże, jak można delektować się powoli przepływającą chwilą, jak smakować każdą sekundę. Wtedy – żyje się pełniej, lepiej, dosadniej.
 

Ogrodowy zegar słoneczny duńskiej marki MENU


Wulkaniczne emocje Hefajstosa - świeczniki Magma marki MENU

Wulkan-Hefajstos jest wybuchowy, czasem agresywny. Kiedy decyduje się ogłosić śmiertelnym swoją wolę, względnie wylać żale na niesprawiedliwy los bóstwa zamkniętego w przepaściach krateru, wyrzuca na ziemię wielobarwną, fascynującą swoją prawie organiczną formą magmę. Magma - linia świeczników ze skały dolomitowej; producent - duńska marka MENU


Znawca natury - konewka marki Stelton

Dziwaczny, pospieszny, niespokojny świat zaczął doprowadzać do depresji i przygnębienia nie tylko ludzi, ale i rośliny. Jeśli jednak ci pierwsi mają szansę rozciągnąć się wygodnie na kozetce psychoanalityka i bez obawy o znudzenie rozmówcy wylewać żale, wpadające w przygnębienie rośliny są zdane same na siebie. Stalowa konewka zaprojektowana w 1978 roku przez Petera Holmblada


Karmniki De luxe - Skagerak i jego teakowe restauracje

O czasy, o obyczaje! – krzyknęliby starożytni, gdyby przyszło im zobaczyć, co współcześni designerzy wymyślają, by rozpieścić… ptaki. Poprawka. Nie tyle ptaki, ile właścicieli ogrodów. Choć – w gruncie rzeczy – sprawa sprowadza się do rozpieszczania i tych pierwszych i drugich. Ale – do rzeczy. Kiedyś karmniki określało się zabawnie „ptasimi stołówkami”. Teraz takie określenie zdaje się być wręcz obraźliwe, jeśli zastosować je do twórczych eksperymentów światowych designerów. To, co proponuje kochającym swój ogród i jego pierzastych gości duńska marka Skagerak, musi zyskać odrębną nazwę. Proponujemy: „ptasią restaurację”. Skagerak Denmark - teakowy karmnik


Lampion, choć głęboko symboliczny, jest dziś traktowany bez oddawanego mu kiedyś szacunku. Dawniej był znamieniem mądrości, oświecenia, świadomości, miłości.

 

Dziś – kiedy (pozornie) współczesność obdarła przedmioty z symboliki, lampion służy nade wszystko do przemieniania wieczoru w czas pełen uwznioślonej wyjątkowości.

 

Niemniej – współcześni designerzy, współpracujący z najsłynniejszymi markami tego świata, nie pozwalają lampionom odejść w cień historii. Powołują do istnienia formy zjawiskowo oryginalne lub ujmujące w naturalnej prostocie. Ustawiane w ogrodzie lampiony odmieniają znaną rzeczywistość.

Blomus - ogrodowe i magiczne światło lampionów i pochodni


Blomus oczarował ogród elegancją stalowych kul ozdobnych

Zielony, zadbany, otoczony staranną opieką ogród przybrany sferyczną stalą wygląda niezwykle elegancko. Ozdobne, stalowe kule Bola niemieckiej marki Blomus ciągle od nowa znajdują swoich wielbicieli. Dzieje się tak pewnie dlatego, że kula jako taka doskonale współistnieje z pełnymi nieskończonej pomysłowości kształtami stworzonymi przez naturę.
 
Blomus - kule ogordowe


Oderwijmy się na moment od codzienności, stresu i spraw najważniejszych. Dajmy ponieść się wyobraźni. Przed nami pojawia się stary sługa, zgarbiony za sprawą przeżytych doświadczeń, spoglądający mądrymi, ciepłymi oczami spod krzaczastych brwi, trzymający w sękatej dłoni latarnię. Jej dyskretne światło prowadzi nas w świat, który znamy z dzieciństwa.

 

Świat magiczny, czarowny, beztroski. Idziemy za kroczącym żwawo staruszkiem, który wiedzie nas w ostępy dzikiego ogrodu. Tu mamy czas odetchnąć od dorosłości, od problemów. Jesteśmy tylko my, natura i… doskonale prosta latarnia Lumbra.
 

Blomus - Latarnia ogrodowa Lumbra


Światło sprzed wieków – urok pochodni Blomus

 

Ludzkiego upodobania do ognia nie zniesie z powierzchni ziemi nawet dynamicznie rozwijająca się technika i pędząca ku nowościom cywilizacja. Żywego ognia nie zastąpi najbardziej egzotyczny sztuczny blask.

 

Zdawać by się mogło, że ten prowokujący do zadumy żywioł, który udało się człowiekowi w jakimś stopniu oswoić i udomowić, nadal ma nad ludzkością nieopisaną władzę.

 

Ogień ubierany jest przez człowieka, sławiącego jego zdumiewającą potęgę, w coraz to nowe kształty. Jedną z nich jest zaczerpnięta z czasów pradawnych pochodnia.
 

Blomus - pochodnie ogorodwe Lympos, Orchos i Palos


Stalowa duma ogrodnika – donice Greens marki Blomus

By domowy ogród rósł w siłę i cieszył oczy swoją zieloną potęgą, trzeba poświęcić mu sporo czasu i uwagi. Rośliny wymagają nie tylko fachowej ręki, znajomości własnych upodobań i obyczajów, ale i odpowiedniej dla nich oprawy w postaci niepospolitych donic.

 

Bo tam, gdzie rosną egzotyczne, specyficzne, budzące zachwyt rośliny ogrodowe, winien pojawić się też nowoczesny design, wspierający estetycznie kochających domowe ogródki.

Blomus - stalowe donice i osłony kwiatów z linii Greens