Patelnie nieprzywierające marki Zwilling - zdrowe smażenie dla wymagających

Patelnie z pow%c5%82ok%c4%85 nieprzywieraj%c4%85c%c4%85

Coraz bardziej popularny i modny w kuchni jest trend zdrowego smażenia. Na czym polega? Nade wszystko na zminimalizowaniu, do rozsądnych ilości, tłuszczu, który wlewa się na patelnię. Bardzo istotnym jest, chciałby się powiedzieć, że najważniejszym, jednak to, na jakim materiale się smaży. Niezwykle ważne w kwestii zdrowego żywienia jest używanie markowych patelni z laboratoryjnie przebadanymi, opatentowanymi i atestowanymi powłokami, których proces tworzenia jest trudny, żmudny, ale, co za tym idzie, gwarantujący doskonałą jakość. Nie wystarczy, niestety, zmienić oleju ze zwykłego na lepszy, np. oliwę z oliwek, czy olej ryżowy. Trzeba mu dostarczyć odpowiedniego „podłoża”.

I jako gotujący, zawodowo związany z żywieniem, i jako pasjonat zaawansowanych technologii kulinarnych, stawiam, mimo wszystko na jakość pierwszą, a co za tym idzie – jedyną. Tak właśnie można określić patelnie Zwilling – tu nie ma kompromisów. Dwie linie doskonałych, dedykowanych nawet mistrzom kuchni patelni - Sol i Twin Choice – wyposażone są w nieprzywierającą, ceramiczną, mineralną, ultra zdrową powłokę Thermolon™ Granite. Te patelnie z nieprzywierającą powłoką mają certyfikat PTFE i PFOA Free, czyli przy smażeniu, duszeniu, czy podpiekaniu potraw w piekarniku nie emitują żadnych szkodliwych substancji, pochodnych teflonu, czy kwasów perfluorooktanowych.

 

Nowoczesne patelnie z ceramiczną powłoką mają właściwości nieprzywierające - Zwilling

 

Patelnie nieprzywierające marki Zwilling J. A. Henckels są trudne do przegrzania, a co za tym idzie, przez lata możemy mieć gwarancję, że mięsa, czy ryby smażone w wysokich temperaturach nie będą przywierały do utwardzanej powłoki ceramicznej. Niemniej, trzeba uważać, by nie używać ich na palniku nastawionym na zbyt dużą moc – wtedy można je przegrzać.

Wszystkie linie patelni Zwilling wykorzystują zjawisko synergii, gdzie suma działania oraz właściwości trzech warstw tworzących patelnię są większe, niż w przypadku, gdyby zastosowano jeden, nawet potężniejszy i grubszy materiał.

Tu pod powłoką nieprzywierającą kryje się rdzeń z doskonale szybko przewodzącego ciepło aluminium, które z kolei otoczone jest zewnętrzną warstwą stali szlachetnej. Te patelnie to czysty fenomen rozgrzewania – są gotowe do pracy w zaledwie kilkanaście sekund (na kuchni indukcyjnej), nieco dłużej trzeba je nagrzewać na gazie.

I jeszcze jedna zjawiskowa cecha patelni Zwilling – jajka, tłuste ryby, czy mięsa można, bez obawy o przypalenie, położyć na lekko przesmarowanej olejem, rozgrzanej patelni. Konieczny do smażenia tłuszcz będzie wytapiał się ze smażonych produktów, które będą przemieszczać się po patelni jak baletnica po scenie.

 

Patelnie z powłoką nieprzywierającą, marki Zwilling, umożliwiają smażenie na minimum tłuszczu

 

Na uwagę zasługuje też fakt, iż w patelniach zastosowano opatentowaną technologię SIGMA Clad – trójwarstwowa konstrukcja szkieletu patelni buduje nie tylko dno, ale i jej ścianki, przez co produkt nawet dosunięty do brzegu patelni rumieni się i z boku w czasie smażenia. Ciepło emitowane jest w kierunku wnętrza patelni, czyli – automatycznie – dociera szybciej w głąb potrawy.

Zwilling od prawie trzech wieków rozwija ideę luksusowych naczyń – w tym i patelni. Trudno się więc dziwić bardzo wysokiemu poziomowi zaawansowania technologicznego tych znakomitych produktów.

I ostatni atut – luksusowe patelnie marki Zwilling są, co ciekawe, wiele tańsze, niż patelnie konkurencyjnych marek. Wynika to z faktu, że Zwilling to jeden z największych światowych koncernów produkujących naczynia, więc może pozwolić sobie na lepsze ceny przy zachowaniu doskonałej jakości swoich produktów.

 

Krystian Wawrzyczek – specjalista z zakresu żywienia, technik i technologii kulinarnych
www.smakprostoty.pl

Zdjęcia: Zwilling

Pin it button

Artykuły powiązane

Bob kramer

Uwiedzeni na ostro - czyli o wielkiej namiętności do noży

Japońskich noży nie można nie pokochać. Kiedy ma się z nimi choć trochę do czynienia, wpada się w ich sidła i nie da się już niczym innym kroić. Japońskie arcydzieła są i nadzwyczaj ostre i piękne.
Miniatura

Ile materiałów, tyle smaków

Okazuje się, że to, z czego wykonane jest dane naczynie – garnek, patelnia, brytfanna, czy wok, ma znaczący wpływ na smak potrawy, jej wartość odżywczą, czy nawet kolor.
Sztu%c4%87ce do stek%c3%b3w

Ząbkowane noże do steków - leksykon noży, część 9

Noże do steków wyróżniają charakterystyczne, drobne ząbki na ostrzu. Z racji faktu, ze świat zaludniają miłośnicy steków, mistrzowie kowalstwa stworzyli dedykowane im ostrza.
Kuchenny inkwizytor 1

Solą i pieprzem do smaku, czyli o maestrii polskiego przyprawiania

Polska kuchnia bywa rozczarowująca w swojej zachowawczości. Kuchenny Inkwizytor z niechęcią przemieszcza się po świecie „przyprawiania solą i pieprzem do smaku”.
Kuchenny inkwizytor 12

Mądr Polak po szkodzie, czyli moda na nieczytanie instrukcji

Sam sobie winien ten, kto, kontestując istnieje instrukcji lub jawnie ją lekceważąc, doprowadził swój nóż, czy patelnię do ruiny. Kuchenny Inkwizytor pali na stosie nieczytających kuchenne instrukcje.
Kuchenny inkwizytor 6

Podróże Guliwera, czyli zminiaturyzowana szkoła gotowania

Kuchenny Inkwizytor opowiada o swoich przygodach w krainie liliputów. Lekcja gotowania w inkwizytorskim wydaniu może, co niebywałe, okazać się być niebezpieczna. Zapraszamy do lektury.
}