Poznaj garnek-niespodziankę - o linii Aron marki Carl Schmidt Sohn

Jeśli twierdzisz, że nie lubisz niespodzianek, znaczy to, że pewnie się - nieco - oszukujesz. Miła niespodzianka jest zawsze w cenie i zawsze wyczekiwana. A jeśli miła niespodzianka dodatkowo poprawi to, co lubisz robić, w tym wypadku mówimy o gotowaniu, to tym lepiej. Poznaj garnki Aron, niemieckiej marki Carl Schmidt Sohn, które skrywają w sobie niejedną tajemnicę. A skrywają ją po to, by uprzyjemnić życie tym, którzy spędzają dużo czasu w kuchni.

 

Garnek Aron niejeden ma talent

Stalowa linia naczyń Aron jest niezbyt nieduża. Składa się, na razie, z 3 garnków i jednego rondla. Ale za to jest na tyle sympatycznie funkcjonalna, że i z takiej niewielkiej grupki można wybrać sobie przyjaznego pomocnika. Tym, co wyróżnia garnki Aron, marki Carl Schmidt Sohn, jest bardzo ciekawie obmyślona pokrywka, która potrafi niejedno, bo ma aż 4 różne „moce”. Do tego dochodzą ciekawie zaprojektowane uchwyty z „łapkami”. Garnek Aron jest niczym szwajcarski scyzoryk, który raz za razem zaskakuje swoimi talentami.

 

 

Uchwyt pokrywki garnka Aron

Masywny uchwyt pokrywki ma wycięte otwory, w które idealnie wpasowuje się kuchenna łopatka, czy inne utensylium. Fajny pomysł, bo w czasie gotowania nie trzeba odkładać jej za każdym razem na bok, co często kończy się ubrudzeniem blatu. W uchwycie jest też swoista miarka na spaghetti. Wstawiasz „wiązkę” makaronu i wiesz, że swobodnie wystarczy go dla 2-3 osób.

 

Szeroki rant pokrywki i dwa systemy odcedzania

W szerokim rancie pokrywki, po jej obu stronach, są otwory - mniejsze z jednej, większe z drugiej. Służą odlewaniu i odcedzaniu wody z garnka. Nie musisz zdejmować z niego pokrywki. Woda wygodnie spływa przez szerokie dziobki garnka Aron. Sprawdziliśmy, odcedza się wszystko, do ostatniej kropli.

 

Pokrywka, która blokuje się na brzegu naczynia

I kolejny atut pokrywki niemieckich naczyń Aron. Można ją osadzić między brzegiem garnka, a uchwytem, gdzie się zablokuje. Przesuniesz ją nieco w tył i przód, ale sama z siebie nie wypadnie i nie rozbije się. To bardzo pomocne, jeśli często zaglądasz do garnka, gdy przyprawiasz, mieszasz i sprawdzasz stan swojego przyszłego smakowego arcydzieła.

 

System ruchomych „łapek” w uchwytach

I to, co bardzo spodobało się oceniającym naczynia Aron (które zdobyły wiele prestiżowych nagród) i ich użytkownikom. W uchwytach z tworzywa znajdują się ruchome „łapki”. Możesz nimi przyłożyć pokrywkę i odcedzać bez pomocy rękawic kuchennych, czy ścierek. Bardzo wygodne i bezpieczne rozwiązanie.

 

 

Dział PR Grupy Nas Troje

Zdjęcia: Carl Schmidt Sohn

 

Artykuły powiązane

Dedykowane dla Ciebie - jak mistrzowie rzemiosła rozpieszczają Klienta (cena nie gra roli)

Świat designu wypełniają sprzęty czasem kompletnie niepowtarzalne. Niestety, z reguły kosztują majątek. Ale, co cieszy, pooglądać je sobie można, jak mawiają, całkiem za darmo.

Lista prezentów ślubnych - garnki Silit

Wyśmienite naczynia niemieckiej marki Silit, wyposażone w powłokę antyalergiczną, są od wielu wieków cieszącym się ogromną popularnością prezentem ślubnym.

Żeliwne naczynia Staub, linia Cherry, czyli pasja i oczarowanie

Francuskie naczynia z kolorowego żeliwa to nie tylko garnki. Dzięki nieprzywierającej, ceramicznej glazurze stają się ukochanymi pomocnikami miłośników gotowania.

Czy mikser planetarny Smeg może wyręczyć faceta?

Mężczyźni cierpią na specyficzną przypadłość. Wiecznie, w kółko, sobie i wszystkim w koło, muszą udowadniać, że są prawdziwymi macho, że poradzą sobie z każdą sprawą. Też w kuchni.

Kuchennie postępowi, czy zacofani mężczyźni?

Kuchenny Inkwizytor, na wzór socjologów, bada męską naturę. W kuchni, rzecz jasna. I odkrywa, że panujący tam faceci potrafią być i niezwykle odważni i równie niereformowalni.

Inżynieria krojenia - noże Twin 1731 marki Zwilling

Zwilling, słynny producent noży, kazał stworzyć z racji swoich 280 urodzin genialne noże oznaczone symbolem 1731, datą powstania marki, którą współcześnie zna i ceni cały świat.
}