AGD Bugatti odnosi sukcesy w kuchniach świata, część 1

Chyba nawet samo Bugatti nie przewidziało, że jego elektryczne sprzęty AGD, projektowane przez Andres’a Seegatza i grupę Stars Milano oraz duet Innocenzo Rifino & Lorenzo Ruggieri odniosą tak spektakularny sukces na całym świecie. Na luksusowe AGD Bugatti składa się aż siedem designerskich sprzętów elektrycznych – kultowy czajnik Vera, pomysłowy toster-opiekacz do pieczywa Volo, blender Vela, waga Uma, piękny ekspres do kawy Diva oraz automatyczna wyciskarka do owoców Vita. Jako ostatni dołączył do rodziny ręczny mikser – Eva. Każdy ze sprzętów urzeka i designem i funkcjonalnością.

 

 Czajnik Vera Bugatti to bez wątpienia jeden z najpiękniejszych czajników świata

 

Najśmielsze oczekiwania producenta przerosła popularność elektrycznego czajnika Vera Bugatti. To jeden z najinteligentniejszych i chyba najładniejszych czajników na rynku. Elektryczny czajnik Vera Bugatti potrafi podgrzewać wodę do żądanej, wcześniej programowanej temperatury, co doceniają, nade wszystko, pasjonaci luksusowych gatunków herbat, które parzy się w ściśle określonej temperaturze, np. 80 stopni Celsjusza. Vera Bugatti ma programator, który pozwala nastawić czajnik tak, by o określonej porze zagrzał wodę. I, co zasługuje na podkreślenie, Bugatti zastosowało w pojawiającej się od 2012 roku kolejnej odsłonie swojego słynnego czajnika najnowszy system elektroniki, wiele lepiej dopasowanej do parametrów czajnika.

Czajnik Bugatti Vera chętnie kupowany jest w duecie z tosterem Volo. Toster też zasługuje na słowa uznania. Volo Bugatti jest potężny, będzie od razu rzucał się w oczy, elegancko prezentując się na kuchennym blacie. Zautomatyzowany toster Volo Bugatti wyposażony został w program rozmrażania pieczywa, opiekania go z jednej bądź dwóch stron oraz przydatną funkcję podgrzewania, np., bułek, czy bagietek.

 

Toster Volo Bugatti jest nie tylko designerski, ale i bardzo funkcjonalny

 

Toster Volo sam wsunie i wysunie tostowe pieczywo, gdy umieszczony w korpusie programator podpowie, że nadszedł już jego czas. Zarówno moc opiekania pieczywa, jak i tryb, w którym ma pracować toster Volo Bugatti, ustawia się jednym naciśnięciem palca na designerskim, rozpoznawalnym w świecie AGD Bugatti pierścieniu sterującym.

Miłośnicy legendarnego już sprzętu Bugatti mogą wybierać spośród wielu odsłon kolorystycznych. Przez długi czas święciły triumfy chrom, czerń i biel, ostatnimi czasy popularne stają się również kolorowe wersje AGD Bugatti – fioletowo-wrzosowe, pomarańczowe, zielone, czy kremowe zestawy. Na uwagę zasługuje też wyrazista czerwień, którą Bugatti określa czerwienią Ferrari.

Aby zapoznać się z pozostałymi kuchennymi sprzętami z rodziny Bugatti, prosimy kliknąć tutaj.

 

Dział PR Grupy SmakProstoty.pl
Zdjęcia: Bugatti

www.prestizowakuchnia.pl

 

Szukaj nas tutaj:

 

 

                

Artykuły powiązane

Baba w kuchni, chłopu źle

Ten artykuł nie wynika absolutnie z naszej niechęci do kobiet, a jedynie z licznych rozmów z Klientami płci męskiej sklepu PrestiżowaKuchnia. Wyłania się z nich dość smutny obraz kobiety w kuchni.

Japoński nóż Kasumi ze stali VG-10 - prawdziwy mocarz

Japońskie noże Kasumi to synonim mocy, potęgi, perfekcyjnej ostrości. I, co najważniejsze, genialnej niezawodności zaklętej w klasycznej, zeuropeizowanej formie. Czytaj o stali VG-10 marki Kasumi.

Czym różni się tasak od noża Nakiri?

Tasak i nóż Nakiri, choć podobne w kształcie, są od siebie diametralnie różne. Pełnią odmienne role w kuchennym świecie. Co je charakteryzuje, podpowie nasz artykuł.

Czy można doostrzać jeszcze ostre japońskie noże?

Od długiego czasu trwa zażarta dyskusja między specjalistami od japońskich noży i świadomie gotującymi, czy warto doostrzać japoński nóż, który jeszcze jest przezwoicie ostry.

Nasza telewizja kulinarna, czyli chyba zwariowaliśmy

Słyniemy z tego, że, z reguły robimy coś, na co mało kto chciałby się porwać z własnej i nieprzymuszonej woli. Dziś opiszemy nasz najnowszy projekt - telewizję kulinarną.

Na babski rozum - unikatowa metoda tępienia noża

Ludzka pomysłowość, co Inkwizytora Kuchennego nie powinno już dziwić, a dziwi, nie zna granic. Tym razem złośliwie nieco o najnowszym sposobie na stępienie zbyt ostrego noża.
}