AGD Bugatti odnosi sukcesy w kuchniach świata, część 2

Wszyscy, którzy znają rodzinę kuchennych sprzętów Bugatti, dobrze wiedzą, jak wyśmienicie designerskie i funkcjonalne są blender Vela, ekspres Diva. Każdy, kto postawi je w swojej kuchni, czuje, że zmieniają oblicze poranków, gdy Diva pozwala delektować się pyszną kawą i wieczorów, gdy Vela serwuje rozluźniający po stresach całego dnia drink. 

Kultowy blender Vela Bugatti doczekał się nowej odsłony. Zmieniono jego funkcjonalność i udoskonalono design pokręteł. Blender Vela Bugatti posiada 4-stopniową regulację prędkości oraz funkcję pulsacyjną i osobny program do rozdrabniania lodu. Stabilnie osadzany w podstawie dzbanek blendera można nachylić pod ośmioma kątami, dzięki czemu Vela jeszcze lepiej miksuje i rozdrabnia.

 

Blender Vela Bugatti pozwala rozdrabniać nie tylko warzywa, czy owoce, ale i kostki lodu

 

Niedawno blender został wyposażony w odporny na wysokie temperatury dzbanek z najwyższej jakości tworzywa sztucznego. Wcześniejszy, szklany dzbanek, by o tyle mało praktyczny, że, wypełniony płynem, stawał się piekielnie ciężki i nieporęczny. Dodatkowo, łatwo było go stłuc oraz – co stanowiło spory problem – nie tolerował wysokich temperatur. Teraz wszystko się zmieniło. Na lepsze, rzecz jasna.

Wśród AGD Bugatti nadal króluje niepodzielnie designerski, stworzony specjalnie dla koneserów kawy ekspres ciśnieniowy Diva. Ten prawdziwy cud techniki jest potężny i masywny - jego konstrukcję stanowi stal oraz stop aluminium. Ekspres Diva Bugatti pozwala parzyć kawę zarówno w saszetkach, jak i sypaną, dzięki dwóm wymiennym wkładom w portafiltrze. Specjalnie dla tego ekspresu zaprojektowano pompę ciśnienia, która w najbardziej optymalnych warunkach parzy wyśmienite, prawdziwie włoskie espresso. Moc pompy wynosi 15 bar.

 

Diva, ciśnieniowy ekspres Bugatti, czaruje niewyobrażalnie pyszną kawą

 

Cały proces parzenia kawy jest ściśle związany ze złotą zasadą przyrządzania doskonałego naparu, opracowaną przez baristów już w latach 50-tych XX wieku. Podzespoły zostały tak skonfigurowane, by grzałka podgrzewała wodę do temperatury 95 stopni Celsjusza.

Ekspres Diva Bugatti wyposażony jest w dyszę do spieniania mleka, czy gotowania wody, a znajdująca się na wierzchu ekspresu stalowa płyta podgrzewa filiżanki przed zaserwowaniem kawy.

Każdego miłośnika designu i kawy urzeka projekt analogowego manometru Divy Bugatti, stylizowany na zegary luksusowych samochodów sportowych z lat 20-tych i 30-tych XX wieku.

 

Aby zapoznać się z pozostałymi kuchennymi sprzętami z rodziny Bugatti, prosimy kliknąć tutaj.

 

Dział PR Grupy Nas Troje
www.smakprostoty.pl

Zdjęcia: Bugatti

Artykuły powiązane

Dwa oblicza luksusowych naczyń Eva Solo i dobierasz, jak chcesz

Duńska marka Eva Solo z właściwym sobie wdziękiem stworzyła uroczą serię naczyń Nordic Kitchen, której dwie odsłony - stalowa i przypominająca żeliwo - mogą być dowolnie konfigurowane.

Miedziane naczynia kontra te z blachy miedzianej lub pokryte miedzią

Utarło się w świecie kulinariów mówić, że nie ma nic ponad miedziane naczynia. Musisz jednak umieć odróżnić prawdziwe garnki z miedzi, te z blachy miedzianej i pokryte miedzią. Co je różni?

Porcelana Revol, która działa na indukcji. Słyszeliście o czymś takim?

Mimo że płyty indukcyjne są niezwykle popularne, niektóre typy naczyń nie potrafią do dziś z nimi współpracować. Poczytaj o marce Revol, która zmusiła porcelanę do działania na indukcji.

Noże Miyabi 5000 MCD 67 Black, czyli 132 warstwy japońskiej perfekcji

Marka Miyabi znowu zaskakuje, czaruje i rzuca na kolana. Noże z linii Miyabi 5000 MCD 67 Black, wykute z aż 132 warstw stali, to kolejny poziom unikatowego, perfekcyjnego krojenia.

Warzywniak Stauba - czyli żeliwne warzywa

Francuska marka Staub kusi miłośników uroczych form swoimi kultowymi żeliwnymi warzywami – Dynią, Pomidorem i brytfanną Vegetable. Dzięki nim gotowanie staje się sztuką.

Nieprofesjonalnie, bo emocjonalnie? Czy uwielbienie niszczy obiektywizm sprzedawcy?

Jeśli kocha się to, co się robi, robi się to, co się robi, w przestrzeń profesjonalizmu wkradają się emocje. To dobrze, czy źle, że sprzedający markowy sprzęt AGD kultywuje swoje zajęcie?
}