Co wybrać - nóż japoński, czy europejski? Część 2

W poprzedniej części poradnika mającego zestawić najważniejsze różnice miedzy nożami japońskimi, a nożami europejskimi, była mowa o ich ostrości i sposobie ostrzenia. Wiemy, że wybierając bardzo ostry z natury nóż japoński potrzebować będziemy specjalistycznych ostrzałek, które jednak pozwolą zachować mu ostrość na długi czas. Z kolei wiele mniej ostre noże europejskie można ostrzyć na każdym typie dostępnej na rynku ostrzałki. Niestety, nie można liczyć, że będą trzymały ostrość przez całe tygodnie, czy miesiące, co potrafią dobre noże japońskie.

Teraz - ciąg dalszy różnic między nożami japońskimi i europejskimi.

 

Estetyka noży japońskich i europejskich

To temat, który poruszać jest ciężko, bo wielu będzie dyskutować z jego zasadnością. Nie budzi jednak wątpliwości fakt, że noże japońskie są bardzo często genialnie wręcz malownicze z racji swoich damasceńskich dziwerów, czy specyfiki stali. Bywa, że wyglądają, jakby pochodziły wprost z japońskiego średniowiecza - by wspomnieć choćby zupełnie niespotykane noże Chroma Haiku Kurouchi Tosa.

W przypadku noży japońskich mamy też do czynienia z najoryginalniejszym drewnem tworzącym ich rękojeści - znajdziemy tu, np. ozdobną brzozę Masur, czy afrykańskie drewno Cocobolo.

Stal noży europejskich jest nieco bardziej "nudna" estetycznie, bo z reguły mamy do czynienia z monolitycznymi ostrzami. Choć i w przestrzeni noży europejskich zdarzają się przepiękne egzemplarze - np. niemieckiej marki Nesmuk. Tu jest co podziwiać.

 

Genialnie ostre noże japońskie kuszą malowniczym dziwerem i przepięknymi rękojeściami

 

Ceny noży japońskich i europejskich

Cena to na pewno jeden z niewielu mankamentów noży japońskich. Wysoka cena jest tu zależna od typu stali, procesu kucia, kuźni, doświadczenia mistrzów kowalstwa. Jednak przestaje być zaskoczeniem, gdy uświadomimy sobie, że proces kucia niektórych ostrzy zajmuje uczącym się przez dekady swojego fachu mistrzom nawet i kilka tygodni.

Za to noże europejskie są tańsze, niż noże japońskie. Kute są z innych, dostępnych w Europie typów stali (więc odpada kosztowny proces sprowadzania ich z zagranicy, cło, podatki itp.). Dystrybucja jest prosta, tym samym ceny są atrakcyjniejsze. Jednak i tu trzeba uważać. Nie ma się co łudzić, że za 50 zł uda się kupić dobry europejski nóż. Za takie pieniądze dostaniemy blachę, która niczego nie ukroi i której nie da się naostrzyć. Cena dobrego, europejskiego noża wynosi przeciętnie 120-160 zł w przypadku krótkich noży, a od 200-600 zł i więcej przy potężniejszych, czy dłuższych ostrzach.

Noże rdzewne i nierdzewne

Tradycyjne, ortodoksyjne noże japońskie są rdzewne. Znaczy to, że po każdym użyciu nóż trzeba zaraz umyć i wysuszyć, inaczej ostrze zardzewieje. Jednak japońscy mistrzowie kowalstwa, dbając o swoich europejskich, czy amerykańskich odbiorców, tworzą wiele linii noży nierdzewnych. Które, tak czy tak, warto myć i suszyć po używaniu.

Noże europejskie są niemal zawsze nierdzewne. Nie szkodzi im woda, kwasy owoców - można je zostawić brudne na całą noc (czego nie polecam), a one po umyciu będą wyglądały dobrze.

Odporność japońskiego i europejskiego ostrza

Ponieważ stal noży japońskich zawiera duży dodatek węgla i jest specyficznie hartowana, te ostrza są narażone na uszczerbienie przy upadku z blatu na podłogę. Nożami japońskimi nie wolno też kroić kości, czy mrożonek - ostrze może się złamać.

Inaczej ma się rzecz z nożami europejskimi, których stal jest odporna na upadki, czy kontakt z kośćmi lub chrząstkami. Wśród europejskich noży znajdziemy sporo ostrzy służących do wykrawania mięsa od kości, czy trybowania.

 

Nóż europejski, z racji specyfiki stali, poradzi sobie z wykrawaniem mięsa od kości

 

Przechowywanie noży japońskich i europejskich

Noże japońskie muszą być umieszczane na listwach, czy pulpitach magnetycznych, względnie trzymane w oryginalnych pudełkach. Nie wolno wkładać ich w bloki szczelinowe, gdyż zaszkodzi to stali. O trzymaniu w szufladzie, z innymi kuchennymi utensyliami - absolutnie nie ma mowy.

Noże europejskie są bardziej tolerancyjne pod tym względem. Pozwalają się przechowywać w blokach szczelinowych. Warto jednak uważać przy ich wyjmowaniu, by nie wodzić ostrzem pod drewnie. Oczywiście, przechowywanie w szufladzie również odpada.

 

Wszystkich zainteresowanych naszych poradnikiem, w którym znajdą się różnorodne rady dotyczące wyboru noża, zapraszamy TUTAJ.

 

Krystian Wawrzyczek, specjalista z zakresu żywienia, technik i technologii kulinarnych

www.smakprostoty.pl

Zdjęcia: Miyabi, Zwilling

 

Artykuły powiązane

Jak smażyć na patelni z powłoką nieprzywierającą

Nowoczesne patelnie nieprzywierające, tworzone przez najlepszych producentów, stawiają swojemu użytkownikowi wymagania. Jak sobie z nimi radzić, podpowiada nasz specjalista.

Skagerak - Chleb w teakową, skandynawską kratę

Miodowo-brązowa, ciepła, piękna barwa naturalnego drewna teakowego sprawia, że deska do pieczywa – Pantry – marki Skagerak, staje się prawdziwym dziełem sztuki kuchennej.

Dlaczego na rynku naczyń Premium jest tak niewiele nieprzywierających garnków?

Garnki z nieprzywierającymi powłokami są dość rzadkim zjawiskiem w świecie markowych kulinariów. Z czego wynika ich niewielka popularność?

Calineczka z żeliwa i mega-smaki - garnuszki francuskiej marki Staub

Miłość od pierwszego wejrzenia – maluśkie garnuszki z żeliwa, słynnej francuskiej marki Staub, uwodzą bezpowrotnie. Są tak niewielkie, że mieszczą się na dłoni.

Człowiek z żeliwa i jego żeliwny sklep

Specjalistyczne sklepy są coraz bardziej cenione we współczesnym, wymagającym świecie. Zapraszamy do naszego e-sklepu – www.zeliwnenaczynia.pl – kompendium wiedzy o żeliwie.

Tytanowe nieprzywierające woki Woll, czyli prościej się nie da

Tytanowy wok niemieckiej marki Woll to naczynie, które jeszcze do niedawna raptem uzupełniało kolekcję sprzętów kuchennych znanego producenta. Teraz święci triumfy i zyskuje na wartości.
}