Czym różni się tasak od noża Nakiri?

Wielokrotnie spotkałem się z pytaniami Klientów mojego sklepu www.smakprostoty.pl, czym różni się klasyczny tasak od japońskiego noża Nakiri. Oba mają nieco zbliżoną formę, stąd czasem można je ze sobą pomylić. A pomyłka taka może być droga i brzemienna w skutkach, bo, o ile tasak jest bardzo wytrzymały, o tyle nóż japoński Nakiri zachowa się inaczej…

 

Kilka słów o tasaku

Tasak to jeden z najstarszych typów noża na świecie. Jednak jego konstrukcja i forma ewoluowały zasadniczo w zakresie ciężaru ostrza i jego prymarnego przeznaczenia. Bo zupełnie inaczej musiał wyglądać tasak służący porcjowaniu całych potężnych tusz wołowych już w czasach minojskich, a nieco inaczej wyglądają poręczne, współczesne tasaki kuchenne.

Tasak, niezależnie od wielkości ostrza i jego ciężaru, służy, przede wszystkim, do radykalnego porcjowania mięs. Prawdziwemu tasakowi nie straszne są kości, chrząstki, czy żeberka. Rozetnie kość bez kłopotu. Potężne tasaki poporcjują każdy typ mięsa z kością, nawet „nie czując”, że trafiły na opór. Działają jak topór katowski.

 

Potężny i masywny tasak służy do krojenia mięs i rąbania kości

 

Spora masa ostrza i odporna na uszkodzenia stal

W przypadku tasaka liczy się wysokie ostrze i duża masa. A co za tym idzie – potężna i bardzo odporna na uszkodzenia mechaniczne stal.

Tasaki mają grube klingi, są mało finezyjne, bo tu istotną jest moc, potęga i brutalna siła. Tasaki, co specyficzne, tworzą, przede wszystkim europejscy, chińscy, indyjscy i pakistańscy producenci. Ich tasakom można ufać jako narzędziom pokonującym potężne porcje mięs nawet z kośćmi.

 

Japońskie tasaki

Zdarzają się na rynku i japońskie tasaki, ale jeśli nie są wykute z odpornej na uszkodzenia i uszczerbki stali, nie ma sensu skazywać ich na potyczki z twardym, łykowatym mięsem z kością.

Taki japoński tasak posłuży, raczej, do szatkowania warzyw, porcjowania gotowanych, smażonych, pieczonych mięs, dzielenia na części kurczaka, czy niewielkich porcji surowego mięsa.

Japoński tasak musi być wykuty z zupełnie innej stali, niż tradycyjne japońskie noże i musi też być poddany innej obróbce i procesowi hartowania, by spełniał się w swojej zasadniczej roli.

 

Nakiri - opozycja tasaka

Japoński nóż Nakiri jest do tasaka podobny w kształcie, stąd czasem są mylone. Zdarza się, że nieświadomi próbują rąbać kości nożem Nakiri, co kończy się katastrofalnie. Stworzony z wysokowęglowej stali nóż Nakiri (zwracam uwagę na nazewnictwo – to nie „tasak Nakiri”, ale „nóż Nakiri”, co powinno od razu uczulić przyszłego nabywcę), przy kontakcie z kością może pęknąć, wyszczerbić się, czy nawet złamać.
Bo nóż Nakiri służy do siekania i szatkowania warzyw oraz porcjowania mięs bez kości. Nóż Nakiri ma, tradycyjnie, ostrze o długości 16-18 cm, więc porcje mięs, z którymi sobie poradzi, nie będą zawrotnie duże.

 

Japońskie noże Nakiri przeznaczone są do szatkowania warzyw i porcjowania mięs bez kości

 

Nakiri nie toleruje kości

Japońskimi nożami nie można rąbać kości (jak to się robi tasakiem), nie wolno porcjować drobiu z chrząstkami, czy wykrawać mięsa z żeberek, itp.

Nakiri kocha twarde warzywa. Uwielbia marchewkę, połówki kapusty, korzeń pietruszki, czy selera, pędy konserwowego bambusa, itp. Ale od kości, chrząstek, grubych ścięgien trzymać się musi z daleka.

 

Sumując – tasak zastąpi i wyręczy nóż Nakiri, ale z kolei nóż Nakiri nie zastąpi tasaka. Tasakiem, jeśli nie jest specjalnie ciężki i wielki, można też kroić i porcjować to wszystko, co nożem Nakiri. Trzeba się liczyć jednak z tym, że na pewno nie uda się pokroić tak eleganckich i cienkich (w razie potrzeby) plastrów, jak potrafi to doskonale ostry, japoński nóż Nakiri.

 

Krystian Wawrzyczek, specjalista z zakresu żywienia, technik i technologii kulinarnych

Zdjęcia: Kichiji, Zwilling

www.prestizowakuchnia.pl

 

Szukaj nas tutaj:

 

                

 

 

 

Artykuły powiązane

Na babski rozum - jadalna powłoka nieprzywierająca

Inkwizytor Kuchenny ciągle walczy z gastronomicznymi paranojami. Tym razem przypadło mu w udziale zetrzeć się z potworem, któremu nadał imię „jadalnej powłoki nieprzywierającej”.

Jak japoński mistrz kowalstwa sam siebie podrobił

Kuchenny Inkwizytor, rozjuszony przez zadającego paradoksalne pytania Pytacza, doprowadzony przezeń do białej gorączki, zaczyna robić się nadzwyczaj podejrzliwy wobec całego świata.

Garnek w garnku szybko gotowany, czyli turbo-szybkowar

Wojujący z polskimi kulinarnymi absurdami Kuchenny Inkwizytor bez litości rozprawia się z szybkowarem, uroczą panią redaktor i tym, którzy usiłuje ugotować garnek… w garnku.

Podstawy smażenia - jak dobrze i mądrze używać patelni

Smażyć każdy może, ale nie każdy smaży dobrze. Złe smażenie źle wpływa i na zdrowie i na kondycję patelni. Jak poradzić sobie z problemem smażenia, radzi specjalista.

Czy aby na pewno zdrowo gotujesz?

Przyszedł już najwyższy czas, by krytycznie spojrzeć na kwestię zdrowego gotowania. Wszyscy mówią o super-składnikach, wymyślają super-diety. Ale niewielu mówi o tym, w czym zdrowo gotować.

Co kupić najpierw - japoński nóż, czy kamień do ostrzenia?

Wielu z Was zmaga się z dylematem, co kupić najpierw - japoński nóż, a potem kamień? A może odwrotnie - najpierw ostrzałkę, a potem dopiero nóż? Sprawnie rozwiążemy Twój problem.
}