Dlaczego faworyzujemy kuchnię?

Po kilku latach racjonalnego badania rynku, obserwowania trendów w Polsce, która powoli zaczynała oswajać się ze światowymi markami, doskonałymi technologiami i designem, znanym i cenionym w świecie, stworzyliśmy (my, czyli właściciele portalu Chimmo.pl, na którym Państwo goszczą) sklep www.smakprostoty.pl, który skupił swoje zainteresowanie, nade wszystko, na przedmiotach wypełniających domową kuchnię. Istotna na nas przestrzeń to kategoria Finezyjna kuchnia. Lat temu kilka dołączył do niego drugi sklep, w całości poświęcony naszej kuchennej pasji – żeliwu – www.zeliwnenaczynia.pl

Kuchnia jest, w naszym pojęciu, miejscem w domu najbardziej magicznym. Tam powstaje coś z niczego, tam jest ciepło, przytulnie, tam, tak naprawdę, można codziennie tworzyć coś odmiennego. Salon, jadalnia, czy domowy bar nie są, według nas, przestrzeniami budzącymi taką kreatywność. Ich nie da się zmieniać codziennie. W kuchni tworzy się jedzenie, którego odmian nie ma końca. I jeśli nawet gotuje się przez całe lata w tych samych garnkach, smaży na tych samych patelniach, czy kroi tym samym nożem, raz po raz rodzi się tam coś nowego. Coś, co zmienia istotę myślenia o sobie samym. Co niezwykłe, dzięki zaangażowaniu w swój kulinarny rozwój buduje się też głębsze relacje z rodziną, z najbliższymi, z tymi, dla których się gotuje. Mówimy o gotowaniu z pasją i miłością. Gotowaniu, które zakłada chęć dzielenia się.

 

Kuchnie jest i zawsze będzie przestrzenią arcymagiczną

 

Kuchnia jest taka trochę przewrotna – stałość, w postaci miejsca, kolorów, sprzętu, łączy się z nieokiełznaną, nieprzewidywalną i nieskończenie dużą możliwością kreacji. I ta kreacja może całkowicie odmienić czyjąś egzystencję.

Kiedyś, dawno temu, końcem lat 90-tych XX wieku, musieliśmy podjąć, jako małżeństwo, przyjaciele, rodzina, ludzie związani ze sobą na zawsze, bardzo trudną decyzję. Czy chcemy żyć dla siebie i mieć czas na wszystko, co nas łączy, czyli i gotowanie, czy też będziemy żyli w różnych światach, dostosowując swoje życie do wymogów naszych prac. Wtedy wielkie przywiązanie do kuchni pociągnęło za sobą kolejny krok – będziemy tworzyć własną firmę. A ona, jak się po latach okazało, była pierwszym krokiem do swoistej wolności. Czyli – jak pokazało nasze doświadczenie, kuchnia zmieniła życie, a na pewno zapoczątkowała jego zmiany.

Jedno z nas kocha gotować, robi to z miłością i zaangażowaniem, twierdząc, że świadomie kształtowana umiejętność gotowania wyróżnia mężczyznę z tłumu innych facetów. A oboje od zawsze kultywujemy posiłki, jako czas bardzo nadzwyczajny. To nie tylko chwila na kontemplowanie nowych smaków, ale taki czas-poza-czasem. Wtedy świat nie ma do nas dostępu, nikt i nic się nie liczy. Jesteśmy sami dla siebie i dla powolnego delektowania się tym, co pyszne. Jeśli nawet cały dzień okazuje się być pasmem porażek, jeśli cały miesiąc, rok czy nawet lata są ciężkie, da się je przetrwać, między innymi, za sprawą kuchni. Tam jest bardzo specyficznie. Jedzenie jako takie, nawet najprostsze, jest w ludzkiej świadomości łączone z symbolem obfitości, bezpieczeństwa i szczęścia. Kiedy się twórczo, z przyjemnością gotuje, można na jakiś czas odpędzić od siebie demony codzienności.

 

Wyposażone w wyśmienite naczynia kuchnia to przestrzeń prawdziwych cudów

 

W naszym pojęciu kuchnia daje poczucie bezpieczeństwa, wolności i nieskrępowanego tworzenia. Ona uczy, że można takie myślenie przełożyć na całą rzeczywistość i zacząć odmieniać swój świat.

Nawet, jeśli w kuchni role dzielone są nie całkiem pół na pół – bo prym wiedzie kucharz, a kuchcik usiłuje mu pomagać, to zawsze jest się w tym razem. I razem się tworzy. Nigdy nie będzie się „tak razem” wspólnie oglądając telewizję. Tu chodzi o poświęcenie gotowaniu takiej ilości uwagi i emocji, by powstało coś, co będzie nagrodą za trud, czas, wysiłek poświęcony przygotowywaniu potraw.

Żeby gotować dobrze, trzeba mieć wiele czasu. A, żeby mieć czas dla siebie, trzeba było, przynajmniej tak się stało w naszym wypadku, móc pracować u siebie. Wtedy, kiedy się chce i kiedy ma się ochotę. To nam zapewniła podjęta dawno temu decyzja zawiązana w z kuchnią. Decyzja, co specyficzne, podjęta w kuchni. Koło się zamknęło. Dlatego, między innymi, nasze sklepy: www.smakprostoty.pl i www.zeliwnenaczynia.pl faworyzują kuchnię. Przez wielkie K.

 

 

Tych Państwa, którzy rozumiejąc ideę robienia najlepiej, jak się da tego, co się robi, zapraszamy do przeczytania pozostałych tekstów dotyczących naszej, wypełniającej idei życie.

 

 

Joanna Gawlikowska i Krystian Wawrzyczek
www.smakprostoty.pl

www.zeliwnenaczynia.pl

Zdjęcia: Demeyere, Staub

 

Artykuły powiązane

Jak korzystać z żeliwnych naczyń i patelni szwedzkiej marki Skeppshult?

Szwedzkie patelnie z naturalnego żeliwa, produkt marki Skeppshult, posłużą bez kłopotu całymi dekadami, jeśli stosować się do kilku prostych zasad ich użytkowania.

Kuchenne noże na drewnianej wystawie - pulpity magnetyczne

Przechowywanie doskonalej jakości noży często spędza sen z oczu miłośników dobrego ostrza. Co zrobić, by noże nie tępiły się w szufladzie? Osadzić je na pulpicie magnetycznym.

W czym parzyć herbatę - czajniczki i zaparzacze światowych marek

Herbata będzie zawsze idealnie energetyzująca, jeśli przygotować ją w zaparzaczu z prawdziwego zdarzenia. Marki Staub i MENU szykują cuda

Nadzwyczaj długowieczny dziadek do orzechów marki Drosselmeyer

Ten dziadek nigdy się nie zestarzeje, nie straci krzepy. Zawsze dzielnie stawia czoła wyzwaniom – nic nie jest dla niego „twardym orzechem do zgryzienia”. Rozłupie każdy!

Warzywniak Stauba - czyli żeliwne warzywa

Francuska marka Staub kusi miłośników uroczych form swoimi kultowymi żeliwnymi warzywami – Dynią, Pomidorem i brytfanną Vegetable. Dzięki nim gotowanie staje się sztuką.

Nieprofesjonalnie, bo emocjonalnie? Czy uwielbienie niszczy obiektywizm sprzedawcy?

Jeśli kocha się to, co się robi, robi się to, co się robi, w przestrzeń profesjonalizmu wkradają się emocje. To dobrze, czy źle, że sprzedający markowy sprzęt AGD kultywuje swoje zajęcie?
}