Grillowanie dla opornych - czyli poradnik, jak oswajać żeliwne patelnie grillowe

Jeśli ktoś chce sobie zepsuć ogrodowe party, czy grillowe przyjęcie, niech użyje na imprezie świeżutkiej, wyjętej z pudełka żeliwnej patelni grillowej. Katastrofa murowana. Spalone mięso, dziwnie pachnąca patelnia, rozczarowani goście, skompromitowany grill master. Nie polecamy!

Grillowanie jest pycha! Można doprowadzić je do rangi sztuki. Poza tym – jest bardzo zdrowe. Ale trzeba dobrze przeprowadzić proces grillowania i trzeba cierpliwości, by zrozumieć swoją żeliwną patelnię grillową.

 

Grillowane mięso z żeliwnej patelni Staub smakuje niebiańsko

 

Patelnia grillowa musi się wygrzać

Podstawowa kwestia – grillowa patelnia, jak każda inna na tym świecie, wymaga „wygrzania”. Trzeba wiele razy na niej grillować, by móc w stu procentach wykorzystać jej właściwości. Patelnia grillowa będzie perfekcyjnie „działać” po 2-3 miesiącach stosunkowo regularnego smażenia. Oczywiście, od samego początku będzie się dobrze sprawdzać. Ale po dłuższym czasie pozwoli na prawdziwe cuda – nawet na grillowanie mięsa mielonego (zwanego siekanym), czy filetów z kurczaka oblanych rozmąconym jajkiem. To wszystko da się zrobić (sprawdził nasz specjalista). Warzywa w cieście naleśnikowym też da się grillować. Ale podstawowy warunek – patelnia musi być odpowiednio długo użytkowana. Bardzo skomplikowane potrawy grillowe robi się na patelni, która liczy sobie, około roku, półtora. Na początku, w przypadku nowej patelni, zalecamy nieco wstrzemięźliwości w eksperymentach.

 

Czego nie wolno robić na nowej patelni grillowej?

Nie wolno stosować na niej zalew, marynat na bazie miodu, jogurtu, czy syropu klonowego. Generalnie – nowa patelnia grillowa nie znosi na początku cukru, który natychmiast skarmelizuje, mszcząc się czarną, przypaloną warstwą mazi ciężkiej do usunięcia.

Na początku nie należy stosować nadmiernej ilości przypraw gruboziarnistych, bo przywrą do żeberek patelni i spalą się, nadając mięsu, szaszłykom, czy warzywom goryczy.

 

Grillowanie z minimalnym dodatkiem tłuszczu

Koniecznie trzeba pamiętać, że nie grilluje się na suchej patelni. Nawet, jeśli będziemy szykować tłuste mięso, np. karkówkę, czy łososia, należy pędzelkiem do ciasta rozsmarować nieco tłuszczu na żeberkach patelni. Po czasie patelnia nie będzie wymagać tłuszczu w przypadku grillowania tłustych mięs.

 

Rozgrzewanie żeliwnej patelni

Żeliwne patelnie grillowe rozgrzewa się długo, w odróżnieniu od ich zwykłych, tradycyjnych odpowiedników – czyli płaskich patelni z żeliwa.

Taka patelnia musi być nagrzewana nawet kilka minut – oczywiście, w ramach rozsądku, żeby nie była rozpalona, jak piec hutniczy, a przyzwoicie ciepła.

 

Na żeliwnej patelni grillowej Staub można przyrządzać mięsa, ryby, czy warzywa

 

Grillowanie wymaga cierpliwości

Bardzo ważna kwestia – patelnie grillowe dedykowane są ludziom cierpliwym. Nie ma sensu przyspieszać procesu nagrzewania patelni i grillować na maksymalnym płomieniu. Grillować trzeba z rozmysłem. Sztuką jest umiejętne dostarczenie patelni odpowiedniej temperatury – chodzi o to, by była stała, w granicach 200-225 stopni. Na zbyt zimnej patelni grillowej zyskamy mdłe, tłuste mięso, które nie wytopiło nadmiaru tłuszczu. Na zbyt rozgrzanej – wysuszone, gorzkawe potrawy.

Trzeba też pamiętać, że tłustych mięs, czy ryb nie należy grillować na patelniach z niskimi lamelkami, czyli „ząbkami”. Takie patelnie nadadzą się do grillowania chudych mięs, drobiu, warzyw.

Należy też trzymać się zasady, że każdy gatunek mięsa wymagać będzie innego czasu przyrządzania. Grube, potężne steki z łopatki należy szykować 4-5 razy dłużej niż delikatnego kurczaka. I to trzeba wziąć pod uwagę, gdy planuje się grillowe party z wieloma typami przysmaków.

Istnieje popularne przekonanie, że grillowanie polega na wrzuceniu mięsa z przyprawami i sosami na patelnię. Niestety, najistotniejszy jest ogień, czy moc palnika i regulowanie ich w trakcie grillowania. Patelnie do grillowania nie mogą zostawać same w kuchni, trzeba uczestniczyć w całym procesie smażenia.

Niestety, nie da się jednoznacznie powiedzieć, jak długo i mocno trzeba grillować typ mięsa. Trzeba eksperymentować, przewracając mięso przynajmniej trzy razy na patelni.

 

Krystian Wawrzyczek – specjalista z zakresu żywienia, technik i technologii kulinarnych
www.zeliwnenaczynia.pl

Zdjęcia: Staub

Artykuły powiązane

Uwiedzeni na ostro - czyli o wielkiej namiętności do noży

Japońskich noży nie można nie pokochać. Kiedy ma się z nimi choć trochę do czynienia, wpada się w ich sidła i nie da się już niczym innym kroić. Japońskie arcydzieła są i nadzwyczaj ostre i piękne.

Patelnie nieprzywierające, czyli jak zły teflon zrobił dużo dobrego

Gdyby nie ogromne rozczarowanie teflonem, który okazał się być rakotwórczy, nie byłoby dziś patelni nieprzywierających. Ot, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

Dlaczego na rynku naczyń Premium jest tak niewiele nieprzywierających garnków?

Garnki z nieprzywierającymi powłokami są dość rzadkim zjawiskiem w świecie markowych kulinariów. Z czego wynika ich niewielka popularność?

Lepszy czajnik Bugatti Vera, czyli ewolucja elektroniki

Na przestrzeni kilku lat słynny, elektryczny czajnik Bugatti przeszedł sporą ewolucję. Teraz Vera jest zdecydowanie cichsza i lepiej się sprawuje w codziennym użytkowaniu.

Jak gościć wegetarian - świat gentelmana, część 8

Dżentelmen nigdy nie narazi wegetarianina na wizytę w serwującej mięsne posiłki restauracji. Jeśli sam nie jada mięsa, wcześniej informuje o tym zapraszających go na obiad.

Dlaczego warto kupić ostry nóż?

Ostry nóż wydaje się wielu ludziom wyjątkowo przerażającym, niosącym zagrożenie zjawiskiem. Prawda jest jednak taka, że ostry nóż jest wiele bezpieczniejszy, niż tępy.
}