O co pytać, gdy kupujesz japoński nóż?

Z moich wieloletnich doświadczeń ze sprzętem kuchennym najwyższej klasy wynika jednoznacznie, że ktoś, kto zdecydował, że wyposaży kuchnię w nowe, doskonałe noże (bo o nich będzie dzisiejszy artykuł), często spędza nawet i kilkanaście dni, poszukując w sieci różnorodnych informacji, które pozwolą mu dowiedzieć się, jak wybrać odpowiedni nóż.

 

Nie wstydź się zadawać pytań

Od zawsze preferuję kontakt z mistrzowskimi nożami bardzo wysokiej, czy najwyższej klasy. Z reguły są to noże drogie, czy nawet bardzo drogie, stąd ja i moi współpracujący musimy wiedzieć o nich maksymalnie dużo, by dobrze doradzić Klientowi dobór ostrza. Ale nasza wiedza jest martwa i nieużyteczna, póki Klient o różne kwestie nie zapyta. Dlatego powstał mini-poradnik dla tych, którzy nie wiedzą, o co pytać sprzedających japońskie noże.

Po tym, jaki będzie poziom merytoryczny udzielającego Ci odpowiedzi sprzedawcy, najlepiej sam ocenisz, gdzie kupić japoński nóż. Sam sprawdzisz, co oferuje dany sklep.

 

 

 

Praktyczne pytania, które pomogą kupić japoński nóż

  1. Jeśli szokuje Cię cena noża, który wpadł Ci w oko, zadaj sprzedawcy pytanie, dlaczego nóż tyle kosztuje. Powinieneś życzyć sobie szczegółowej informacji na temat stali, okładzin, procesu produkcji, sławy kowala, czy kuźni, w której powstał nóż.
  2. Zawsze pytaj o twardość stali wyrażaną w stopniach HRC w skali Rockwella. Ona jest jednym z powodów, dla których Twój przyszły nóż będzie dłużej lub krócej ostry.
  3. Dowiedz się, jak długo dany typ stali będzie trzymał ostrość, czyli kiedy będziesz musiał myśleć o kolejnym wydatku - zakupie odpowiednich ostrzałek.
  4. Zapytaj, jakie ostrzałki będą Ci potrzebne. Nie każdy japoński nóż da się naostrzyć na tym samym typie kamienia. Czy masz wybrać kamień ceramiczny, czy syntetyczny?
  5. Ustal ze sprzedawcą, jaka gradacja kamienia będzie Ci potrzebna. Nie ma najmniejszego sensu wydawać pieniędzy na gradację, np. 8000 punktów, jeśli stal noża jest zbyt miękka lub specyficzna.
  6. Dostosuj nóż do swoich preferencji kulinarnych i, co najważniejsze, talentów. Nie wybieraj zbyt zaawansowanego ostrza, jeśli jesteś początkującym w materii japońskich noży. Ten dylemat niech rozwiąże sprzedawca, który powinien zadać Ci szereg kierunkujących pytań i pomóc rozstrzygnąć kwestię.
  7. Koniecznie wypytaj o konserwację i przechowywanie noża. Sprzedawca musi udzielić Ci informacji, co możesz, a czego absolutnie nie wolno próbować w przypadku danego typu noża i stali, żeby nie przepadła gwarancja i byś nie zniszczył noża.

 

I na koniec ostrzeżenie - nie daj się zbyć ogólnikami, typu „dobry nóż, bo z Japonii”. To o niczym nie świadczy. Nie daj sobą manipulować, by nie kupić najdroższego z kolekcji noża, tylko dlatego, że sprzedawca będzie go zachwalał.

 

Jeśli chcesz wybrać dobrze, zadzwoń w kilka miejsc i dowiedz się możliwie wszystkiego, co jest ważne. A potem, po namyśle, podejmij decyzję. Zwróć uwagę na fakt, że i w trakcie użytkowania noża będziesz mógł potrzebować pomocy, stąd warto rozmawiać i kupować japońskie noże w specjalistycznych sklepach, u sprzedawców, którzy mają szeroką wiedzę, a nie koniecznie szeroką ofertę.

 

 

Krystian Wawrzyczek, specjalista z zakresu żywienia, technik i technologii kulinarnych

www.prestizowakuchnia.pl

Zdjęcia: DepositPhotos

 

Artykuły powiązane

AGD Bugatti odnosi sukcesy w kuchniach świata, część 3

Przypominające rozchylone kielichy kwiatów słynne sprzęty Bugatti – waga Uma i wyciskarka do owoców – Vita, tworzą niepowtarzalny, kuchenny duet, który zmienia codzienność

Młynek Peugeot Paris wyższy od mojego siostrzeńca

Odwiedził mnie mój mały, półtoraroczny siostrzeniec. Mierzy sobie niecałe 80 cm wzrostu. Przyglądając mu się, uświadomiłem sobie, że niektóre młynki Peugeot są od niego wyższe.

Co kupić najpierw - japoński nóż, czy kamień do jego ostrzenia?

Problem zakupu ostrzałki do japońskiego noża wydaje się być kwestią całkiem oczywistą. Niestety, jak pokazuje praktyka i to może nastręczać kłopotów.

Schabowa 13, czyli złośliwie o polskiej sobocie

Kuchenny Inkwizytor, mięsożerca zawołany, zaatakował polską świętość – serwowany nieodmiennie w niedzielę kotlet schabowy. Ironicznie o polskie weekendowej kuchni.

O barszczu, co zeżarł dno

Złośliwie, ironicznie, ale przy okazji całkiem na serio – Kuchenny Inkwizytor zagina parol na stalowe anty-garnki, które kusząc ceną, są w stanie siać spustoszenie w organizmie

Druga część testu żeliwnej patelni grillowej Skeppshult

Testowanie żeliwnej patelni grillowej szwedzkiej marki Skeppshult jest tak wielkim wyzwaniem, że zajęło sporo czasu. Okazało się, że wymaga też podwójnego artykułu.
}