Co kupić najpierw - japoński nóż, czy kamień do jego ostrzenia?

Miniatura

Wielu gotującym temat naszego artykułu wyda się absurdalny. Nad czym się tu zastanawiać? Kamień, to kamień i skoro go do ostrzenia japońskich noży stworzono, ostrzyć je powinien. A tu kamień potrafi zrobić psikusa, bo nie dość, że noża nie naostrzy, sam się zetrze w mgnieniu oka. Bo nie każdy kamień będzie współgrał z każdym typem japońskiej stali wysokowęglowej. Czyli – nie każdy kamień ceramiczny poradzi sobie z daną twardością stali japońskiego noża.

Nie kupuj kamienia przed zakupem japońskiego noża

Warto zapytać, nim kupi się doskonały, luksusowy sprzęt. Warto zasięgnąć porady fachowca, nim zainwestuje się w coś w ciemno, bo zakup może okazać się być, niestety, chybiony. Gradacji, marki i typu kamienia nie należy dostosowywać do noży, które już się ma, jeśli planuje się kolejny zakup dobrych noży w przyszłości.

Z tym problemem spotykam się niemal codziennie i do znudzenia powtarzam Klientom to, co zawrę poniżej.

 

Najpierw należy kupić dobry, japoński nóż, a później dobrać do niego ostrzałkę

 

Europejskie noże i kamień ceramiczny

Bardzo wielu kupujących ostrzałkę – czyli kamień ceramiczny – ma w domu europejskie noże. Lepsze, czy gorsze, czasem nawet kupione w markecie. Kiedy okazuje się, że ostrzałka kółkowa, czy stalka nie dają im rady, sięga się po kamień ceramiczny. Tu, często, wybiera się najtańszy z najtańszych, zakładając, że musi wystarczyć. Po miesiącu, czy dwóch okazuje się jednak, że kamień też się nie sprawdza, a noże są tępe, jak były. Ale to nie wina kamienia ceramicznego, tylko marnej jakości stali noży – bywają takie stale, których nie da się nijak dobrze naostrzyć, bo mają bardzo niską twardość w skali Rockwella – 53-54 stopnie, a na dodatek sam materiał budzi spore podejrzenia.

I właściciel tępych noży, nauczony przykrym doświadczeniem, wpada na pomysł, że kupi sobie dobry, japoński nóż. I teraz zrzuca na nas odpowiedzialność za dobranie mu takiego noża, który będzie się dał ostrzyć na jego kamieniu, który miesiąc, czy dwa wcześniej sobie kupił. I tu problem – bo ciężko jest dobrać nóż do posiadanego już kamienia. Rzecz działa w drugą stronę.

 

Noże europejskie doskonale naostrzymy na syntetycznych kamieniach

 

Dlaczego trzeba kupić najpierw dobry, japoński nóż?

Jeśli mamy słabą ostrzałkę, jesteśmy skazani na dobranie do niej równie słabego noża – o twardości do 59 stopni HRC w skali Rockwella. Jeśli z kolei będziemy chcieli kupić lepszy, bardziej profesjonalny nóż, taka ostrzałka nie przyda się. I będzie trzeba wydać pieniądze na kolejną.

Trzeba pamiętać, że zwykłe ostrzałki ceramiczne, kosztujące średnio między 150 a 250 zł potrafią naostrzyć noże o twardości do, około, 62 stopnie HRC w skali Rockwella. I to będzie wszystko, co z takiej ostrzałki uda się wycisnąć. Z kolei noże o twardości od 63 do 66 stopni HRC w skali Rockwella pokonają kamień ceramiczny w mgnieniu oka – zetrą go bardzo szybko. A jeśli mamy kilka takich noży, kamień wytrwa raptem przez 3-4 miesiące.

Kamień dobrany do twardości noża

Dlatego – jeśli kupujemy noże o twardości 63-66 stopni HRC w skali Rockwella musimy zaopatrzyć się w droższy, a wiele twardszy kamień z dodatkiem syntetyków, czy szkliwa. Taki kamień jest czasem nawet dwa razy cięższy, niż tradycyjna ostrzałka ceramiczna, wytrwa też bardzo długo.

Tu warto dodać, że dobra, ceramiczno-syntetyczna ostrzałka też da radę naostrzyć stare noże, nawet europejskie. Czyli – zakup kamienia po zakupie najlepszego z możliwych noży, na które w danym momencie nas stać, jest jak najbardziej uzasadniony.

 

Krystian Wawrzyczek, specjalista z zakresu żywienia, technik i technologii kulinarnych

www.smakprostoty.pl

Zdjęcia: Miyabi, Zwilling

 

Pin it button

Artykuły powiązane

Vision silit

Zjawiskowy występ inteligentnych technologii marki Silit, część 2

Niemiecka marka Silit – znana i ceniona od dekad za swoje naczynia dla alergików, oferuje 30 lat gwarancji na garnki z ceramiczną, bardzo wytrzymałą powłoką Silargan.
Miniatura

Ile materiałów, tyle smaków

Okazuje się, że to, z czego wykonane jest dane naczynie – garnek, patelnia, brytfanna, czy wok, ma znaczący wpływ na smak potrawy, jej wartość odżywczą, czy nawet kolor.
Wileka alergiczna %c5%9bciema miniatura

Wielka alergiczna ściema, czyli jak wykończyć alergika

Jak pokazują rozmowy z lekarzami i farmaceutami, naczynia dla alergików to wróg numer jeden na antyalergicznej liście. Lepiej alergikowi pochłonąć tony pigułek, niż zwalczyć alergię w zarodku.
Na babski rozum   miniatura

Na babski rozum - A dobre to?

Czasem zdarzają się tacy rozmówcy, którzy zadając do nikąd prowadzące pytania, prowokują zupełnie nonsensowną dyskusję. Inkwizytor Kuchenny znowu walczy.
Kuchenny inkwizytor 9

Garnek w garnku szybko gotowany, czyli turbo-szybkowar

Wojujący z polskimi kulinarnymi absurdami Kuchenny Inkwizytor bez litości rozprawia się z szybkowarem, uroczą panią redaktor i tym, którzy usiłuje ugotować garnek… w garnku.
Termos du%c5%84skiej marki stelton

Savoir-vivre biurowej kuchni - świat gentelmana, część 5

Biurowa kuchnia to przestrzeń wielce specyficzna. Przeznaczona dla wszystkich, więc tak naprawdę nikt nie poczuwa się do odpowiedzialności za nią. Nie, dżentelmen jest wyjątkiem.
}