Jak reagować na komplementy - świat gentelmana, część 21

Kwestia reagowania na komplementy jest, w przypadku rzeczywistości dżentelmena, prosta i czytelna. Dżentelmen nie bawi się w nonsensowną kurtuazję, nie stosuje bardzo częstego w takich przypadkach aktu obniżania wartości komplementowanego, np. przedmiotu, o którym mowa.

Nie będzie twierdził, że kosztujący go spore sumy jego ulubione żeliwne naczynia Staub, zaprojektowane przy udziale słynnych kucharzy, zdobywców gwiazdek Michelin’a to „takie sobie byle jakie garnki”, po to tylko, żeby nie sprawić rozmówcy przykrości, że sam takowych nie posiada.

 

Żeliwne garnki Staub to idealny element wyposażenia kuchni każdego dżentelmena

 

Dżentelmen nie deprecjonuje wartości niczego, co chwali jego rozmówca, nie określa tego mianem „szmelcu”, czy „byle czego”, gdyż zdaje sobie sprawę, iż w ten sposób obraża komplementującego. Pełne lekceważenia słowa mogą być sygnałem, że rozmówca ma wielce kiepski gust, a sam dżentelmen dawno już pożałował, że jeszcze trzyma u siebie sprzęt, o którym mowa.

 

By przeczytać wszystkie artykuły składające się na cykl, wystarczy kliknąć w link: „świat gentelmana”.

 

Dział PR Grupy Nas Troje

Zdjęcia: Staub

www.prestizowakuchnia.pl

 

Szukaj nas tutaj:

 

                

 

 

Artykuły powiązane

Kuchennie postępowi, czy zacofani mężczyźni?

Kuchenny Inkwizytor, na wzór socjologów, bada męską naturę. W kuchni, rzecz jasna. I odkrywa, że panujący tam faceci potrafią być i niezwykle odważni i równie niereformowalni.

Jak w kilka minut przygotować michę pysznej surówki?

Surówka jest zawsze dobrze widziana. I to nie tylko jako dodatek do głównego dania. Surówka pełni rolę idealniej przekąski w pracy, na drugie śniadanie, czy lunch. Spróbuj naszego przepisu.

Bugatti - Blender Vela, twardziel kontra mięczaki

Szykowny i designerski z jednej strony, a z drugiej strony twardziel nieznający litości dla kuchennych „mięczaków” - blender włoskiej Bugatti.

Polak podróżny, czyli spiżarnia w drodze

Polska maniera słoikowa, mająca genezę jeszcze gdzieś w straszliwych czasach PRL-u, okazuje się nadal prześladować niektórych wyjeżdżających na wakacje rodaków. Inkwizytor Kuchenny znowu kpi.

Nieprofesjonalnie, bo emocjonalnie? Czy uwielbienie niszczy obiektywizm sprzedawcy?

Jeśli kocha się to, co się robi, robi się to, co się robi, w przestrzeń profesjonalizmu wkradają się emocje. To dobrze, czy źle, że sprzedający markowy sprzęt AGD kultywuje swoje zajęcie?

Noże szefa kuchni, noże kucharza, Gyuto - leksykon noży, część 2

Najbardziej podstawowy, konieczny w każdej kuchni nóż – to Gyuto, czyli nóż kucharza, zwany też nożem szefa kuchni. Posłuży wszystkim kuchennym czynnościom.
}