Na babski rozum - rozpuszczalna patelnia

Inkwizytor Kuchenny, kobiety wielce wielbiący, do mizoginów nigdy się nie zaliczający, czasem na płeć piękną oczy wytrzeszcza zdumiony i ni w ząb wywodów żeńskich nie pojmując, milczeć dłużej nie zdołał i cykl „Na babski rozum” do życia powołał. Na facetach psów inkwizytorskich już sporo powiesił, czas przyszedł na babskie dziwactwa.

Telefon odebrawszy razu jednego Inkwizytor o radę kuchenną poproszon został. Klientkę niepokoił wielce problem patelni i jej trzonu aluminiowego, który stalą szlachetną szczelnie otulony był. Matka, żona, przyjaciółka, kochanka być może, a ciotka na pewno, o zdrowie rodziny dbająca, przeczytała, że patelnia, która jej w oko wpadła, z kilku warstw jest stworzona. A jedną z nich aluminium przerażające dla kobiety było. I pytać Inkwizytora poczęła, czy jej to aluminium z patelni, na kuchni nagrzane, aby w twarz nie wybuchnie.

 

Stalowe patelnie Atlantis Demeyere mają wielowarstwowe dna

 

Uspokojona przez Inkwizytora Wielce Zdumionego Pytaniem kobieta aluminiową analizę pogłębiać poczęła. I zapytała uczenie, czy w trakcie smażenia i patelni podgrzewania aby to aluminium wewnętrzne patelnię wypełniające nie wypłynie na zewnątrz, obiad zalewając, gdy stal szlachetną kobieta przebije niechcący widelcem.

Na takowe dictum Inkwizytor Mądry, a Tolerancyjny Wielce nie wydzierżył i w głos się roześmiał, klientkę dotkliwie obraziwszy wesołością swą nie na miejscu.

W kobiecym rozumieniu patelnia rozgrzana aluminium wewnętrzne rozpuścić mogła, a ono, płynne, niebezpiecznym się stawało.

Klientka niedoszła odkryła dwie kwestie, dotychczas przez mistrzów rzemiosła patelnianiego nie zbadane – że patelnia półpłynną się w środku może okazać i że stal widelcem przekłuć się da. Ileż sił mitologiczno-baśniowych bohaterów by trzeba, by stal widelcem pokonać, a temperatury jak smoczo-gigantycznej, by aluminiowy trzon patelni rozpuścić i upłynnić?

Na babski rozum – od patelni z aluminiowym, wyciekająco-wybuchającym rdzeniem trzymać się lepiej z daleka.

 

Jeśli życzą sobie Państwo przeczytać pozostałe teksty z teki Kuchennego Inkwizytora, zapraszamy TUTAJ.

 

Krystian Wawrzyczek – specjalista z zakresu żywienia, technik i technologii kulinarnych, babską logiką otumaniony Kuchenny Inkwizytor

Zdjęcia: Demeyere, Photodune.net

www.prestizowakuchnia.pl

 

Szukaj nas tutaj:

 

                

 

 

 

Artykuły powiązane

O co pytać, gdy kupujesz japoński nóż?

Japońskie noże wymagają nie tylko odpowiedniego traktowania, gdy już nimi kroisz. Najpierw warto, byś umiał dobrze je kupić i zadać odpowiednie pytania sprzedawcy.

Jak gotować w woku - czyli rzecz o najwyższych rozkoszach podniebienia

Wok to jedno z bardziej odkrywczych doświadczeń kuchennego świata. Niestety, rodacy ciągle się go boją, unikają, traktując jako dziwaczny wynalazek. A wok czyni smakowe cuda!

Gorące serwowanie - żeliwne mini-garnuszki francuskiej marki Staub

Serwowanie gorących przystawek to prawdziwa sztuka. Jeśli jednak serwować przysmaki w maluśkich żeliwnych garnuszkach marki Staub, uczta nie może się nie udać.

Miedziane naczynia kontra te z blachy miedzianej lub pokryte miedzią

Utarło się w świecie kulinariów mówić, że nie ma nic ponad miedziane naczynia. Musisz jednak umieć odróżnić prawdziwe garnki z miedzi, te z blachy miedzianej i pokryte miedzią. Co je różni?

Jeśli boisz się ostrego noża…

Zdarza się, że ktoś jest na tyle oczarowany japońskim nożem, że ignoruje swoje obawy przed jego niezwykle ostrą klingą. Czy aby na pewno warto się przekonywać wbrew sobie?

Chcę Bugatti! Dawać Bugatti!

Jeśli ktoś życzy sobie wypełnić dom tym, co nada mu wyrazu i zawsze wywoła na twarzy uśmiech, powinien bez wahania zaprzyjaźnić się z włoską, słynną w świecie marką Bugatti.
}