Proste, a funkcjonalne żeliwne patelnie Staub do zapiekania i serwowania

Jeśli ktoś życzy sobie doskonałą patelnię do serwowania, która będzie maksymalnie uniwersalna, obdarzona dożywotnią gwarancją, a dodatkowo będzie wyposażona w ułatwiającą przyrządzanie potraw powłokę nieprzywierającą, powinien zwrócić uwagę na najprostsze patelnie słynnej marki Staub. Mówię o nich, że są najprostszymi z patelni żeliwnych znanego producenta, bo mają najbardziej pierwotną, oszczędną formę. Przypominają wyposażone w dwa uchwyty głębokie talerze – okrągłe lub owalne.

Te patelnie, posiadające porcelanową, doskonale funkcjonalną powłokę nieprzywierającą, są fascynujące z kilku powodów. Potrafią, jak i całe żeliwo francuskiej marki Staub, wyeksponować smaki potraw, oszołomić genialnymi aromatami mięs, warzyw, zapiekanek, ryb, itp.

Druga, niezwykle istotna kwestia – Staub przykłada ogromną wagę do uniwersalności swojego sprzętu, który ma służyć zdrowemu żywieniu i najróżniejszym kuchennym przygodom. Stąd - na okrągłych i owalnych patelniach żeliwnych można nie tylko smażyć, ale i przyrządzać potrawy w piekarniku, co jest bardzo zdrowe i pozwala rozsądnie wpływać na stosowaną dietę. To, co pieczone, jest kilkukrotnie zdrowsze i mniej kaloryczne niż to, co smażone.

 

Żeliwne patelnie do serwowania i zapiekania marki Staub to radość w kuchni

 

Fenomen tych niewielkich, a bardzo poręcznych patelni polega na tym, że można je przenieść z kuchni na stół w jadalni, czy ogrodzie, by bezpośrednio z nich serować przysmaki. Swoista przaśność, surowość żeliwa (pokrytego na zewnątrz - w przypadku linii Cherry i Graphite Grey - czerwoną lub szarą porcelanową powłoką) nadaje posiłkowi nadzwyczajnego charakteru i stylu.

Co można serwować – a tym samym przygotowywać na patelniach Staub? Wszystko, co komu do głowy wpadnie. Wszelkiego typu mięsa, dziczyznę, drób, ryby, zapiekanki warzywno-mięsne, czy warzywne, placki ziemniaczane z gulaszem, klopsiki w sosach, nadziewane warzywa, rolady, a także i słodkości. Taka patelnia posłuży jako sympatyczna forma do pieczenia tarty, ciasta biszkoptowego, sernika. Da się w niej również upiec domowy chleb w formie dużego placka.

Można poczuć się jak prawdziwi ucztujący Sarmaci, gdy serwuje się gorące przystawki, różnego typu dymiące i parujące mięsa, czy kaczkę na kilku, ustawionych na stole żeliwnych patelniach-półmiskach.

Nie da się nie cenić Stauba za nieskończoną uniwersalność wykorzystywania patelni z powłoką nieprzywierającą. Jeśli tylko uruchomić kulinarną wyobraźnię i mieć w sobie zapał do tworzenia wyjątkowych potraw, dzięki żeliwnym patelniom Staub zyska się przysmaki, o których istnieniu nie miało się pojęcia.

 

Krystian Wawrzyczek, specjalista z zakresu żywienia, technik i technologii kulinarnych
www.smakprostoty.pl

www.zeliwnenaczynia.pl

Zdjęcia: Staub

 

Artykuły powiązane

Mała Dania z dużej Danii

Skrzynka ogrodowa, skrzyneczka na owoce i warzywa, która jest swoistym arcydziełem? Dlaczego nie? To, co skandynawska marka Skagerak bierze w dłonie, staje się wyjątkowe.

Jak kupować nóż na prezent i czy warto robić z tego tajemnicę?

Decyzja, by obdarować kogoś bliskiego, czy znajomego nożem może okazać się być bardzo nietrafna. Na co uważać, gdy decydujemy się na taki prezent, podpowie nasz artykuł.

Zjawiskowy występ inteligentnych technologii marki Silit, część 2

Niemiecka marka Silit – znana i ceniona od dekad za swoje naczynia dla alergików, oferuje 30 lat gwarancji na garnki z ceramiczną, bardzo wytrzymałą powłoką Silargan.

Dlaczego ekspres Diva Bugatti rzuca na kolana?

Pyszna kawa z prawdziwego ekspresu ciśnieniowego smakuje wyśmienicie. A może smakować jeszcze lepiej, gdy przygotuje ją półautomatyczny ekspres Diva, marki Bugatti.

Ile materiałów, tyle smaków

Okazuje się, że to, z czego wykonane jest dane naczynie – garnek, patelnia, brytfanna, czy wok, ma znaczący wpływ na smak potrawy, jej wartość odżywczą, czy nawet kolor.

Poproszę pół kilo patelni, czyli smażenie dla samobójców

Kuchenny Inkwizytor padł ofiarą własnej ciekawości. Zaglądając w koszyki kupujący w hipermarkecie, dowiedział się, na czym smażą rodacy. Oto historia o patelni-śmiertelni.
}