Szyta na miarę kolekcja naczyń Industry marki Demeyere

Nowoczesna, pełna miejskiego szyku i industrialnego rozmachu – taka jest seria luksusowych naczyń Industry, słynnej belgijskiej marki Demeyere. Producent, tworzący naczynia zupełnie wyjątkowe, bo wykraczające poza możliwości dotychczas stosowanej stali szlachetnej, znany jest z garnków i patelni, które już dekady temu rzuciły świat kulinariów na kolana. Świat zna i ceni linie naczyń John Pawson, Apollo, czy Atlantis. Niestety, Polacy ciągle jeszcze ze zdumieniem dowiadują się o marce Demeyere i jej naczyniach, które dawno już przeszły do legendy.

O ile wcześniejsze linie stalowych garnków i patelni belgijskiego producenta były tworzone w oparciu o sprawdzoną przez Demeyere ideę, że każdy typ naczynia powinien mieć swoistą i dla niego charakterystyczną grubość dna i ścianek, o tyle w przypadku linii Industry zarzucono tę, kultywowaną przez dekady, koncepcję.

 

Konstrukcja naczyń z linii Industry Demeyere

Linia naczyń Demeyere, seria Industry, jest odpowiedzią na wymogi stawiane najnowszej generacji garnkom i patelniom. Śmiało można powiedzieć, że Industry jest kolejnym krokiem milowym, który postawili sobie za punkt honoru inżynierowie marki Demeyere. Stworzyli specyficzny, ultra mocny i wytrzymały stop 5-Ply Material®, który daje możliwość tworzenia naczyń mających identycznej grubości dna i ścianki.

 

To, co Demeyere zrobiło ze stalą, przekracza wyobrażenie

 

Identyczna grubość ścianek i dna naczyń Industry

Demeyere należy do mniejszości producentów, którzy stosują tak zaawansowaną technologię. Generalna skłonność jest taka, że naczynia posiadają grube, wielowarstwowe dna i stosunkowo chude ścianki. Za dystrybucję ciepła w naczyniach starszego typu odpowiadało dno – im lepsze i stworzone z bardziej zaawansowanych materiałów (miedź, srebro, stop aluminium, czy czyste aluminium, itp.), tym doskonalej przewodziło ciepło i nagrzewało ścianki. To, jak pokazała linia najnowszych naczyń Demeyere, to technologia bardzo dobra, ale już archaiczna, bo udało się ją udoskonalić, a naczynia w konstrukcji uprościć.

Teraz – każdy z garnków, czy patelni linii Industry wytłaczany jest z jednego, litego kawałka 5-warstwowego stopu. W ten sposób i dno i ścianki mają identyczną grubość, a co za tym idzie – identyczną przewodność cieplną.

 

Oszczędność energii i zdrowsze jedzenie

Taki garnek lub patelnia nagrzewają się w mgnieniu oka, bardzo długo trzymają ciepło, co pozwala na skrajne zminimalizowanie ilości energii koniecznej do gotowania, smażenia, czy duszenia. Ale rzecz nie tylko na oszczędzaniu energii się zasadza. Im krótsze gotowanie, czy smażenie, tym zdrowsze potrawy, bo zachowane w nich zostaje więcej minerałów, składników odżywczych. Sama struktura gotowanych, duszonych, czy smażonych warzyw, ryb, czy mięs jest mniej narażona na rozpadnięcie, czy rozmiękczenie. Czyli – im krócej się gotuje, czy smaży, tym zdrowiej. A – by to osiągnąć, trzeba mieć doskonale nagrzewające się naczynia.

 

Zjawiskowo długa gwarancja

Demeyere jest maniakiem zdrowego gotowania i naczyń, które wytrzymają niemal wszystko. Wystarczy wspomnieć, że każda z ich linii garnków i patelni (w tym i Industry) posiada 30 lat gwarancji dla użytkujących naczynia w domu, a aż 10 lat dla kuchni profesjonalnej, co stanowi ewenement na skalę światową.

 

Trzeba gotować w naczyniach Demeyere, by docenić ich geniusz

 

Liczne patenty

Serię Industry cechuje również to, co znamienne dla innych, wcześniejszych kolekcji naczyń Demeyere – wiele patentów, spawane, nienagrzewające się uchwyty, które nie odpadną i nie poluzują się, stal Silvinox, genialnie dopasowane, ciężkie pokrywki i zjawiskowa odporność na wypaczenia i uszkodzenia mechaniczne, czy przegrzanie naczyń. Trudno w jednym tekście oddać zjawisko zwane stalą Demeyere, stąd zapraszam do lektury innych artykułów, które przybliżą rozliczne patenty, technologie i odkrycia słynnej belgijskiej marki.

 

Naczynia dedykowane Stanom Zjednoczonym trafiły do Europy

I jeszcze na koniec informacja – linia Industry została zaprojektowana po latach badań i obserwacji amerykańskiego rynku, zarówno domowego, jak i profesjonalnego. Szacunek budzi odwaga producenta, który znany w USA ze swoich naczyń ze specyficznie formowanymi dnami, zaproponował wymagającemu, amerykańskiemu rynkowi coś całkiem odmiennego. Odniósłszy tam ogromny sukces, Demeyere udostępniło swoją kolekcję Industry Europie.

 

Krystian Wawrzyczek - specjalista z zakresu żywienia, technik i technologii kulinarnych
www.smakprostoty.pl

Zdjęcia: Demeyere

 

Artykuły powiązane

Czym różni się tasak od noża Nakiri?

Tasak i nóż Nakiri, choć podobne w kształcie, są od siebie diametralnie różne. Pełnią odmienne role w kuchennym świecie. Co je charakteryzuje, podpowie nasz artykuł.

Co wolisz? Patelnię z diamentem, czy szafirem?

Niemiecka marka Woll, znany producent tytanowych patelni nieprzywierających, ma dwa ciekawe patenty na wzmacnianie swoich powłok. Dodaje do nich mikroelementy szafiru lub diamentu.

Jak kupować nóż na prezent i czy warto robić z tego tajemnicę?

Decyzja, by obdarować kogoś bliskiego, czy znajomego nożem może okazać się być bardzo nietrafna. Na co uważać, gdy decydujemy się na taki prezent, podpowie nasz artykuł.

Pierwsza część testu żeliwnej patelni grillowej Skeppshult

Żeliwna patelnia grillowa to prawdziwe dzieło sztuki kuchennej. Stworzona przez znaną markę Skeppshult, miłośnika ekologii, potrafi wyczarować na kuchence smakowe cuda.

Poproszę pół kilo patelni, czyli smażenie dla samobójców

Kuchenny Inkwizytor padł ofiarą własnej ciekawości. Zaglądając w koszyki kupujący w hipermarkecie, dowiedział się, na czym smażą rodacy. Oto historia o patelni-śmiertelni.

Wielka zmiana wielkiego konserwatysty - seria Alu Pro Demeyere

Wszyscy, którzy śledzą poczynania belgijskiej marki Demeyere, wiedzą, że nie wyścibiła od dekad nosa ze świata zaawansowanych stalowych naczyń i patelni. A tu niespodzianka!
}