Warzywniak Stauba - czyli żeliwne warzywa

Staub to najlepszy, co by o nim nie mówić, ogrodnik świata. Jego warzywa wytrwają dekadami, nigdy się nie zepsują, nie zwiędną, nie zgniją. Nie straszne im wysokie temperatury, warzywne choroby i szkodniki. Nie boją się burz, gradobicia. Generalnie, nie boją się niczego. Jedyny mankament – nie da się ich zjeść. Ale – francuski Staub, ogrodnik pierwszorzędny, zadbał o to, by w jego warzywach dało się przyrządzać pyszności i serwować je na stół. Może to brzmi dziwnie, ale taka jest prawda.

Bo cały czas mowa o żeliwnych, najpiękniejszych w formie warzywach – garnkach z nieprzywierającą, porcelanową glazurą. Genialne pomysły francuskiej marki Staub przybrały formę uroczej, cynamonowej w barwie Dyni, krwistoczerwonego Pomidora, czy brytfanny Vegetable, której pokrywkę zdobią formy przeróżnych warzyw.

 

Dynia marki Staub to prawdziwe żeliwne arcydzieło – nic, tylko gotować, piec i dusić pyszności

 

Tak urocze naczynia, że aż chce się lepiej gotować

Ta kolekcja jest tak odmienna od tradycyjnych naczyń, że, o czym przekonały się już tysiące miłośników żeliwa Staub na całym świecie, zapada w serce każdego, kto kocha gotować. Nie dość na tym, potrafi przekonać do twórczego gotowania nawet tych, którzy dotychczas stronili od kuchni.

Formy żeliwnej Dyni, czy Pomidora są tak genialnie odtworzone, że wielu, którzy nie wiedzieli, że to garnek, pomyliło je z oryginałem, warzywami z ogródka. Pomidor wprawdzie dziwił rozmiarem, ale zdawał się być, jak żywy – hodowanym z miłością okazałym dziełem mistrza ogrodnictwa.

 

Uchwyty - "ogonki"

Dynia i Pomidor mają przepięknie formowane uchwyty pokrywek, które do złudzenia przypominają ogonki warzyw. Trudno się napatrzeć temu przepięknemu zjawisku wykonanemu z najwyższej jakości żeliwa.

Do tego dochodzi zjawiskowa funkcjonalność i uniwersalność naczyń, które pełnią rolę garnko-brytfann. Można w nich gotować, dusić, piec, zapiekać i obsmażać warzywa, czy mięsa. A kiedy serwuje się w ich obiad na stół, goście – nawet, którzy już dawno temu poznali tajemnicę żeliwnych warzyw Stauba – nie potrafią oderwać od nich wzroku.

 

Żeliwny pomidor marki Staub to garnek, który za każdym razem zaskoczy smakową niespodzianką

 

Prezent, który zawsze się podoba

Okazało się, że żeliwne Pomidory, Dynie i brytfanny Vegetable to genialny prezent dla wszystkich, którzy kochają gotować. Wręczający taki prezent dzwonią do nas zachwyceni, że jakość ich obiadów wzrosła tak, że mają wrażenie, iż gotuje dla nich sam mistrz francuskiej kuchni. Bo ktoś, kto dostanie w prezencie Cud-Warzywo marki Staub, zaczyna eksperymentować i wykracza poza swoje kulinarne możliwości.

 

Krystian Wawrzyczek, specjalista z zakresu żywienia, technik i technologii kulinarnych

Zdjęcia: Staub

www.prestizowakuchnia.pl

 

Szukaj nas tutaj:

 

                

 

Artykuły powiązane

Mistrzowskie inspiracje krajobrazem - japońskie noże Kurouchi Tosa marki Chroma

Japońska marka Chroma stworzyła niepowtarzalną linię noży Kurouchi Tosa. Przypominają noże, które w średniowiecznej Japonii były kute dla najznamienitszych rodzin.

Żeliwne naczynia Staub, linia Cherry, czyli pasja i oczarowanie

Francuskie naczynia z kolorowego żeliwa to nie tylko garnki. Dzięki nieprzywierającej, ceramicznej glazurze stają się ukochanymi pomocnikami miłośników gotowania.

Młynek Peugeot Paris wyższy od mojego siostrzeńca

Odwiedził mnie mój mały, półtoraroczny siostrzeniec. Mierzy sobie niecałe 80 cm wzrostu. Przyglądając mu się, uświadomiłem sobie, że niektóre młynki Peugeot są od niego wyższe.

Trzecia strona smażonego mięsa

Mięso, choć wielu gotujących od lat o tym nie wie, smażyć trzeba z, minimum, trzech stron. Jak znaleźć trzecią stronę mięsa, podpowie nasz artykuł.

Naturalne żeliwo - patelniom mówimy TAK, garnkom NIE!

Naszą rolą, jako świadomych sprzedawców-doradców, jest szczerze mówić i pisać o mankamentach technologii, które od lat znamy i które bardzo cenimy. Dziś o garnkach z naturalnego żeliwa.

Jak zachować się na uroczystości ślubnej - świat gentelmana, część 1

Reguł zachowania się na uroczystości ślubnej jest tak dużo, że można wśród nich zginąć. Jest jednak człowiek, który poradzi sobie z nimi znakomicie – prawdziwy dżentelmen.
}