Wieża smaków, czyli piętrowe gotowania na parze

Wielu kochających doskonałe smaki i zdrowe potrawy chciałoby gotować na parze, ale ma – jak wynika z rozmów z Klientami naszych sklepów – czasem nienajlepsze z tym doświadczenia. Większość czuła się rozczarowana z kilku powodów. Pierwszym, a zasadniczym, były naczynia, które podobno miały umożliwić gotowanie na parze, a okazywały się nie być w stanie niczego przygotować.

Szykowane we wkładzie mięsa, warzywa, ryby były, nawet po długim gotowaniu, twarde i surowe. Przyczyną mógł być uformowany i skonstruowany wkład, który skraplał wodę na swoim dnie, nie pozwalając parze przedostać się wyżej. Druga przyczyna – lekka, podskakująca na naczyniu pokrywka, która – zamiast zmusić parę do współpracy i wnikania w głąb potrawy, wypuszczała ją na zewnątrz.

 

Gotowanie na parze w naczyniach Demeyere odkryje prawdziwy wszechświat smaków

 

Efekt uboczny posiadania zwariowanej pokrywki – niezbyt przyjemne dzwonienie, pyrczenie i pobrzękiwanie. I ostatnia przyczyna – luźna uszczelka lub krzywy, źle uformowany wkład (bo niektóre wkłady uszczelek nie mają). Efekt – para skrapla się i wydostaje przez szczeliny między garnkiem, a wkładem, a jedzenie zostaje twarde i surowe.

Trudno się więc dziwić wszystkim, którzy się do gotowania na parze za sprawą złego sprzętu zniechęcili. A szkoda, bo to genialnie zdrowa metoda przyrządzania aromatycznych, niezapomnianych w smaku potraw.

 

Sprzęty do gotowania na parze, czy klasyczny garnek z wkładem?

Jaką mamy alternatywę? Np. elektryczny parowar, czy kombiwar (czasem drogie). Tu nieco przeraża zaawansowana elektronika, sterowanie temperaturą, nawiewami itp. Nigdy nie wiadomo, czy po dwóch latach gwarancji parowar nie wysiądzie. Może jestem stronniczy, ale znam ideę planowanego postarzania produktów i czasem nie do końca ufam zbyt samodzielnie myślącym urządzeniom.

Z drugiej strony – mamy alternatywę wśród klasycznych naczyń do gotowania na parze. Ale mowa tu tylko i wyłącznie o naczyniach najwyższej klasy, sprawdzonych producentów, którzy zadbali o to, by wkłady pasowały idealnie do naczyń, a ciężkie z reguły pokrywki przylegały szczelnie do brzegu garnka. Plus – mamy tu w najbardziej optymalny sposób perforowane wkłady, które zapewniają bardzo duże i równomierne uderzenie par w przygotowywane mięsa, warzywa, czy ryby.

 

Naczynia Demeyere pozwalają gotować na parze w kilku wkładach na raz

 

Żeliwne i stalowe garnki z wkładami do pary

Sprawdziłem i mogę polecić dwie marki – żeliwne garnki z wkładem do gotowania na parze francuskiej marki Staub (najcięższe z opisywanych z racji masywnego żeliwa) oraz stalowe, wielowarstwowe garnki belgijskiej marki Demeyere.

W przypadku naczyń do gotowania na parze, stworzonych przez Demeyre, można pozwolić sobie na gotowanie w wieży. I garnek i wkłady są tak skonstruowane, że można ustawić na sobie nawet 3, jeden na drugim, w każdym z nich przyrządzając innego typu potrawę.

 

Jak gotować na parze w tzw. wieży?

Zapytają Państwo, czy nie ma ryzyka, że to, co na dole będzie dawno gotowe, a to, co na samej górze, w trzecim wkładzie, dopiero letnie? W przypadku naczyń Demeyere (sprawdziłem wielokrotnie) nie ma takiego zagrożenia pod prostym warunkiem, że logicznie ułożymy gotowane produkty. Na samym dole musi znaleźć się ryba, czy mięso, które na parze gotować będą się najdłużej. Później – ziemniaki, marchewka, czy inne twardsze warzywa, a w trzecim koszyku to, co najbardziej delikatne, np. brokuły, kalafior itp.

 

Wyśmienite smaki i nadzwyczajnie zdrowe potrawy

Co zjawiskowe, smaki poszczególnych składników - za sprawą przenikającej poszczególne piętra pary - będą się intrygująco mieszały. Zyskamy obiad tak wyśmienicie smakujący, czarujący aromatem, że nie będziemy chcieli przestać na parze gotować. I, co najważniejsze, obiad absolutnie zdrowy, niskokaloryczny, z minimalną zawartością soli (którą doprawić można całość już na talerzu).

 

Krystian Wawrzyczek, specjalista z zakresu żywienia, technik i technologii kulinarnych

Zdjęcia: Demeyere

www.prestizowakuchnia.pl

 

Szukaj nas tutaj:

 

                

 

Artykuły powiązane

98% kurczaka, a gdzie reszta?

Gorzko-smutna prawda o współczesnym, marketowym mięsie. Inkwizytor poszukuje części zaginionego kurczaka.

Patelnia, której nie da się przegrzać - Controlinduc marki Demeyere

Belgowie wymyślili patelnię, której nie da się przegrzać na indukcji. Marka Demeyere tak zmyślnie skonstruowała swoje patelnie z linii ControlInduc, by wyłączały się przy 250 stopniach.

Schabowa 13, czyli złośliwie o polskiej sobocie

Kuchenny Inkwizytor, mięsożerca zawołany, zaatakował polską świętość – serwowany nieodmiennie w niedzielę kotlet schabowy. Ironicznie o polskie weekendowej kuchni.

Nieprofesjonalnie, bo emocjonalnie? Czy uwielbienie niszczy obiektywizm sprzedawcy?

Jeśli kocha się to, co się robi, robi się to, co się robi, w przestrzeń profesjonalizmu wkradają się emocje. To dobrze, czy źle, że sprzedający markowy sprzęt AGD kultywuje swoje zajęcie?

Ząbkowane noże do steków - leksykon noży, część 9

Noże do steków wyróżniają charakterystyczne, drobne ząbki na ostrzu. Z racji faktu, ze świat zaludniają miłośnicy steków, mistrzowie kowalstwa stworzyli dedykowane im ostrza.

Jak grillować świeżą rybę na żeliwnej patelni?

Świeżą, grillowana na żeliwnej patelni ryba to zjawisko smakowe samo w sobie. Kto nie sprawdził i nie spróbował tego niebiańskiego smaku, nie wie, co stracił.
}