Wok i mrożone warzywa

Masz chęć na warzywa w sosie? Wok załatwi to niemal sam, bez Twojego udziału. Zażyczysz sobie egzotyczną, wyrafinowaną potrawę z krewetkami i pędami bambusa? Wok - na Twoje skinienie - przyrządzi gorącą kolację dla bardzo wybrednych. Nie masz pomysłu, a masz ambicję nakarmić rodzinę czymś pysznym? Sięgnij po woka. Włożysz do niego wszystko, co znajdziesz w lodówce. I szybko się przekonasz, że wok to naczynie, które praktycznie mieszka na blacie, czy kuchence, bo tak często jest używane.

 

 

Polacy boją się woka, bo nie rozumieją jego istoty

Są ciągle przekonani, że wok służy do przygotowywania podejrzanych, egzotycznych, trudnych w przyrządzeniu, czy nawet bardzo drogich i wymagających biegania po delikatesach potraw, które na pewno nie będą nikomu smakować. Ci, którzy nie wiedzą, co potrafi wok, z reguły twierdzą, że nie lubią w nim gotować. Ciekawe, prawda?

Ci z kolei, którzy raz spróbowali przygody z wokiem (ale mowa tu o woku z prawdziwego zdarzenia, nie o jakimś paskudztwie z marketu, które kosztuje naście złotych i nie ma kompletnie nic wspólnego z wokiem) przepadli z kretesem. Rzadko kiedy jednak oficjalnie przyznają się do swojej fascynacji wokiem, bo musieliby się z niej tłumaczyć. Więc gotują w tajemnicy i dzielą się wrażeniami wyłącznie z innymi woko-maniakami.

Ten tekst, dedykowany początkującym woko-maniakom, nie ma za zadanie przekonywać nikogo do woka. Albo ktoś spróbuje i go pokocha, albo będzie twierdził, że to fanaberia.

 

 

Mrożonki a wok

Wielu gotujących w woku wie, że ciągle jeszcze dość trudno znaleźć w Polsce przeróżne, sugerowane przez sprawdzone, światowe przepisy i książki kucharskie składniki. Dlatego trzeba korzystać z tego, co jest pod ręką. Wiele dobrego potrafią zdziałać przeróżne mrożonki, tym bardziej, że obecnie można bez kłopotu dostać dość egzotyczne mieszanki - i pakowane, i na wagę.

Wok pozwala na bardzo sprawne i szybkie przyrządzenie dania na bazie mrożonek. Nawet tych najprostszych. Wystarczy podstawowy zestaw mrożonych warzyw, typu marchew, groszek, fasolka szparagowa, siekana cebulka, trochę mięsa i już robi się pyszne danie. Bo wok pomiesza smaki poszczególnych składników tak, że będą czarować odmiennością i delikatnością.

Pytanie, kiedy dodać do woka mrożonkę? Obsmaż w woku cebulkę z mięsem, a kiedy mięso będzie na pół miękkie, dodaj mrożone warzywa. I teraz masz dwa wyjścia. Jeśli planujesz wilgotną potrawę, bardziej duszoną, niż smażoną, do której stworzysz sos i podasz z, np., ryżem, czy kaszą, wtedy od razu po wrzuceniu do woka mrożonych warzyw przykryj go pokrywką.

Jeśli wolisz z kolei, by Twoja potrawa była bardziej sucha, a warzywa sprężyste i jędrne, nie stosuj pokrywki, a poczekaj, aż wilgoć z mrożonych warzyw wyparuje. Dodaj przyprawy i ciesz się smakami, które powstaną z niemal niczego - w kilkanaście minut.

 

Krystian Wawrzyczek, specjalista z zakresu żywienia, technik i technologii kulinarnych

Zdjęcia: Depositphotos

www.prestizowakuchnia.pl

 

Szukaj nas tutaj:

 

                

 

 

Artykuły powiązane

Miedziane naczynia kontra te z blachy miedzianej lub pokryte miedzią

Utarło się w świecie kulinariów mówić, że nie ma nic ponad miedziane naczynia. Musisz jednak umieć odróżnić prawdziwe garnki z miedzi, te z blachy miedzianej i pokryte miedzią. Co je różni?

Podziemny świat żeliwa

Owoc granatu intrygował przez epoki. Pełno go w mitologiach świata, w Biblii, śródziemnomorskich rytuałach. A, dzięki francuskiej marce Staub i jej serii Grenade Red, pełno go i w kuchni.

Cynamonowe smaki - żeliwne naczynia Cinnamon Staub dla wybranych

Żeliwne naczynia marki Staub, Cinnamon, dedykowane są ludziom odważnym, chodzącym własnymi drogami. Ciekawe jest to, że przepiękny kolor garnków wybierany jest przez tylko znawców.

Kto wybiera noże mistrza Takeshi Saji - laik, czy profesjonalista?

Noże mistrza Takeshi Saji wybierają, nade wszystko, osoby o specyficznym guście, czyli ludzie ceniący sobie ręczne rzemiosło i indywidualizm twórcy. Ci, którzy doceniają unikaty na skalę światową.

Jak grillować na żeliwnej patelni marki Staub

Grillowanie na żeliwnej patelni Staub to czysta radość i przeżycie grzechu warte. Smaki i aromaty, jakie się zyskuje, nie mają nic wspólnego z klasycznym, ogrodowym grillowaniem.

Jak japoński mistrz kowalstwa sam siebie podrobił

Kuchenny Inkwizytor, rozjuszony przez zadającego paradoksalne pytania Pytacza, doprowadzony przezeń do białej gorączki, zaczyna robić się nadzwyczaj podejrzliwy wobec całego świata.
}